Dzisiaj jest: 23 Maj 2017    |    Imieniny obchodzą: Iwona, Michał, Dezyriusz

70. Rocznica wyzwolenia Mińska

Ocena użytkowników:  / 0

Jak w mojej pamięci zapisał się pierwszy dzień wolności? Była niedziela, 30 lipca 1944 roku. Za nami prawie pięcioletni okres okupacji niemieckiej i walki z najeźdźcą, a przed nami wielka niewiadoma. Mija 70 lat od dnia, na który czekaliśmy z utęsknieniem i do którego byliśmy przygotowywani przez cały okres służby konspiracyjnej.

Tym, którzy nie przeżywali tamtych dni, trudno sobie wyobrazić radość i entuzjazm, jaki ogarnął nas, młodych żołnierzy Armii Krajowej i całą mińską społeczność, gdy po latach okupacyjnego terroru odzyskaliśmy wolność. W tym dniu, w ramach akcji „Burza” do Mińska wkroczyły odziały Armii Krajowej (po wcześniejszym wycofaniu się Niemców) – zabezpieczyły obiekty użyteczności publicznej i porządek w mieście. W godzinach popołudniowych na ul. Warszawskiej, przy kościele odbyła się defilada żołnierzy AK przed Komendantem Obwodu por. Ludwikiem Wolańskim. Następnego dnia, w poniedziałek, 31 lipca 1944 roku, w jedynym wówczas kościele pw. NNMP została odprawiona msza dziękczynna z udziałem kilku księży. Na zakończenie nabożeństwa Mirek Lissowski, ps. „Orlicz”, żołnierz Oddziału Leśnego „Dęboróg”, zastąpił organistę Władysława Bożyma i zaintonował na organach „Boże, coś Polskę”. Kościół drżał w posadach. Słychać było płacz. Takiego śpiewu tej pieśni nigdy już więcej nie słyszałem w moim długim życiu.

Nie wszyscy uczestnicy mszy zdążyli opuścić teren przykościelny, kiedy nad miastem pojawiły się sowieckie samoloty, które zrzuciły bomby. Było wielu zabitych i rannych. Na ulicy Siennickiej, w pobliżu domu, w którym mieszkała, zginęła 17-letnia harcerka Szarych Szeregów – Krysia Bylinianka, ps. „Sarna”. Bomby trafiły także w drewniany budynek Zarządu Miejskiego przy ul. Warszawskiej, który się spalił. Zginęło kilku żołnierzy pełniących służbę wartowniczą i ochraniających Zarząd Miasta i Komendę Miasta. Nie ustalono ich tożsamości. Mówiło się wtedy, że był to „omyłkowy nalot”. Komenda Miasta przeniosła się do nowego miejsca przy ul. Piłsudskiego. Obejmowała wartownię, biuro Komendanta Miasta i kancelarię. Funkcję dowódcy wartowni pełnił wachmistrz 7 Pułku Ułanów Lubelskich Józef Pałka. Jego zadanie polegało na pilnowaniu Komendy, magazynów żywnościowych oraz patrolowaniu Mińska. Zaczęła funkcjonować administracja Polskiego Państwa Podziemnego. Stefan Janczak, ps. „Jasiołd”, delegat rządu londyńskiego na powiat, objął stanowisko starosty, a Hipolit Nowina-Konopka zorganizował Urząd Miejski. Komendantem Miasta z ramienia Armii Krajowej został chor. 7 PUL Bolesław Madrak, ps. „Jaśmin”.

2 lub 3 sierpnia 1944r. (nie pamiętam) razem z kolegą Józiem Wąsikiem, ps. „Gwizdała” pełniłem służbę patrolową. Naszym zadaniem było patrolować kwadrat ulic Legionów (obecnie Wyszyńskiego), Kościuszki, Warszawskiej, do Placu Kilińskiego, Piłsudskiego, powrót do Komendy Miasta. Dochodząc do ul. Kościuszki, spotkaliśmy dwóch osobników z białoczerwonymi opaskami na ramieniu, uzbrojonych w „pepesze” z magazynkami bębnowymi. Szli w naszą stronę. Byliśmy uzbrojeni w karabiny. Zatrzymaliśmy się naprzeciwko siebie. Jeden z nich – Kazimierz Santorek podał mi rękę, mówiąc: „Cześć Chojnoszczak”. Wymieniliśmy zdawkowe uprzejmości i każda dwójka poszła w swoją stronę. My mieliśmy osiemnaście lat, oni byli dużo starsi od nas. Po zakończeniu patrolu wróciliśmy do Komendy Miasta i złożyliśmy meldunek. Następnego dnia, inny patrol zatrzymał trzech nieznanych mężczyzn, rozbroił ich i doprowadził na wartownię do Komendy. W niedługim czasie do Komendy przybył oficer sowiecki z żądaniem radzieckiego Komendanta Miasta, majora Fomiczenki, dotyczącym natychmiastowego zwolnienia trzech ludzi, którzy są „przyjaciółmi” Związku Radzieckiego. Komendant Obwodu „Lubicz” wydał rozkaz, by oddać im broń i wypuścić. Wtedy okazało się, kogo reprezentowali.

W nocy z 6 na 7 sierpnia 1944 roku siedziba Komendy Miasta została otoczona przez NKWD. Kilku żołnierzy pełniących służbę na wartowni i Komendant Miasta zostali aresztowani i rozbrojeni. Uwięziono ich w budynku przy ul. Kościuszki róg Pięknej. Większość z nich w nocy zdołała uciec. Podobny los spotkał oficerów Sztabu Grupy Operacyjnej Wschód, podstępnie aresztowanych w Niedziałce. Wywieziono ich do Lublina, a w niedługim czasie znaleźli się w obozie w Riazaniu.

Wolnością cieszyliśmy się zaledwie kilka dni – od 30 lipca do 7 sierpnia 1944 roku. Rzeczywistość okazała się dla nas okrutna. Nasza walka i poświęcenie były wystarczającymi dowodami do prześladowania, szkalowania, oskarżania, a często skazywania i stosowania najwyższego wymiaru kary – kary śmierci. Sytuacja zmuszała do samoobrony i szukania ponownie schronienia „w lesie”. W tym momencie nasuwa się refleksja nad tragizmem sytuacji byłych żołnierzy Armii Krajowej, którym odebrano radość z wyzwolenia i wolności, ale przede wszystkim przekreślono nasze zasługi w walce z Niemcami. Ponadto, zmuszano nas do upokarzającego ubiegania się o darowanie nie popełnionych „win”. Zarówno ci, którzy usłuchali płk. „Radosława” i ujawnili się, jak i ci, którzy poszli „do lasu” i dalej walczyli o wolność, niepodległość i suwerenność – wszyscy mieli swoje racje. Spełnili swój żołnierski obowiązek aż do utraty życia. Racji nie mieli tylko NKWD, UB i władza ludowa.

45 lat, od lipca 1944r. do 4 czerwca 1989 roku, obfitowało w wiele liczących się wydarzeń w najnowszej historii Polski: wszystkie okresy „zakrętów, błędów i wypaczeń” od 1944 do 1978 roku, powołanie Polaka na Stolicę Piotrową, narodziny „Solidarności”, porozumienia gdańskie i szczecińskie, stan wojenny, „Okrągły Stół”, upadek komunizmu. Transformacja ustrojowa umożliwiła nam odtworzenie struktur organizacyjnych Armii Krajowej Obwodu „Mewa-Kamień”. W 45. rocznicę „Wielkiej Wsypy”, 19 lutego 1989 roku powołane zostało Środowisko Żołnierzy Armii Krajowej Obwodu „Mewa-Kamień”. W ciągu roku organizacja okrzepła, odtworzono Komendy Ośrodków. Zbliżał się 30 lipca 1990 roku. Podjęliśmy inicjatywę nadania 46. rocznicy wyzwolenia Mińska Mazowieckiego uroczystego charakteru. Od tego czasu minęły 24 lata. Była to pierwsza akowska uroczystość w wolnej Polsce. W wielkim skrócie przypomnę jej przebieg.

Wspólnie z Radą Miasta, Radą Gminy, Towarzystwem Przyjaciół Mińska Mazowieckiego i Miejskim Domem Kultury zostały zorganizowane dwudniowe uroczystości. W sobotę, 28 lipca 1990 roku odbyła się okolicznościowa akademia w Szkole Muzycznej, następnie przemarsz ulicami miasta na cmentarz parafialny, na którym odczytano Apel Poległych. W drugim dniu, w niedzielę, 29 lipca zebraliśmy się na zbiórce przy ul. Żwirki i Wigury, skąd przy dźwiękach marszu orkiestry wojskowej garnizonu siedleckiego, miarowym, równym krokiem wyruszyliśmy w stronę kościoła pw. NNMP. Trybuna honorowa znajdowała się obok świątyni, przy zbiegu ulic Warszawskiej i Kościelnej, prawie w tym samym miejscu, w którym Komendant „Lubicz” przyjmował defiladę 30 lipca 1944 roku. Tamtego rocznicowego dnia przyjmowały ją władze miasta i gminy oraz wielu dowódców i szefów Służb Komendy Obwodu. Defiladę prowadził por. Jerzy Migdalski, ps. „Vis”, ostatni dowódca Oddziału Leśnego „Dęboróg”, wykonawca wyroku na Kamertensie. Złożył meldunek kpt. Walentemu Sudzie, ps. „Dąb”, ostatniemu Komendantowi Obwodu o gotowości oddziałów Armii Krajowej do defilady. Wśród blisko 200 defilujących byli, m. in. żołnierze Oddziału Leśnego „Wichury”, którzy 21 maja 1945 roku dokonali rozbicia Obozu Specjalnego NKWD nr 10 w Rembertowie, harcerze Szarych Szeregów i Hufców Polskich, żołnierze z sześciu Ośrodków. W zorganizowanym szyku wkroczyliśmy do kościoła pw. NNMP na mszę świętą koncelebrowaną przez ks. Tadeusza Wasiluka, proboszcza parafii i ks. Jana Sikorę, ps. „Przemysław”, proboszcza parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Wołominie, naszego kapelana, późniejszego pułkownika, który w homilii przypomniał przebieg akcji „Burza” i pierwsze dni wolności. W godzinach popołudniowych została otwarta okolicznościowa wystawa w MDK, a mińskie kawiarnie i restauracje oraz mieszkania prywatne dawnych towarzyszy broni zapełniły się byłymi żołnierzami.

Mamy w Mińsku Aleję Gwiazd Literatury

Ocena użytkowników:  / 1

ag14W sobotę, 31 maja swoją gwiazdę w pierwszej w Polsce Alei Gwiazd Literatury przed Miejską Biblioteką Publiczną w Mińsku odsłoniła wybitna poetka, eseistka i tłumaczka literatury pięknej – Julia Hartwig. „To było magiczne wydarzenie” – mówili goście, którzy przybyli na uroczystą galę.

 

Punktualnie o godz. 19 Julia Hartwig przyjechała do biblioteki w bordowym Austinie z 1953 roku. Poetka zajęła honorowe miejsce na bordowej kanapie. Prowadząca galę Joanna Dukaczewska przywitała wszystkich gości, także internautów, którzy dzięki portalowi minskmaz.com mogli obejrzeć to wydarzenie na żywo w sieci. W dobry nastrój wprowadziła wszystkich Miejska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Wenantego Macieja Domagały i Romana Wachowicza.

 

Według naszych wiadomości Alei Gwiazd Literatury nie ma ani w Polsce, ani w Europie. Dlatego bardzo się cieszę, że właśnie powstanie w Mińsku. Dlaczego w naszym mieście? Bo to my w Miejskiej Bibliotece Publicznej wpadliśmy na ten pomysł. A drugi powód jest jeszcze prostszy – a dlaczego nie w Mińsku? Mam nadzieję, że nasza Aleja Gwiazd Literatury stanie się atrakcją dla wszystkich i przyniesie sławę naszemu miastu – powiedziała Elżbieta Sieradzińska, dyrektor MBP.

 

Poezja Julii Hartwig jest dla mnie bardzo ważna, zawsze w torbie mam przy sobie miniaturowe wydanie zbioru jej wierszy. Są dla mnie jak drogowskaz w życiu. Zastanawiałem się, jak powinienem przybliżyć bogatą twórczość poetycką i przekładową pani Julii? Pomyślałem, że lepiej zwrócić uwagę na zgęszczony sok tej twórczości, jej esencję, barwę, a przede wszystkim znaczenie. To wielki zaszczyt móc obcować z tą jedną z najważniejszych polskich poetek, która jak mało kto pokazuje, że poezja może być nie tylko sensem życia, ale też że sens życia jest w poezji. Julia Hartwig chce, aby poezja mówiła do ludzi swoim głosem, aby była blisko nich. Bo dzięki poezji życie odzyskuje sens, spokój, porządek i logikę – zapewnił Remigiusz Grzela, poeta, pisarz, autor sztuk teatralnych, dziennikarz, który wygłosił laudację poświęconą Julii Hartwig.

 

Chcąc przybliżyć młodym ludziom twórczość poetki, MBP przygotowała konkurs dla uczniów szkół gimnazjalnych i średnich. Jego otwarta formuła zachęciła ich do poszukiwań i osobistego odkrywania twórczości Julii Hartwig. Jury w składzie Remigiusz Grzela, Radosław Krążała (jeden z twórców i założycieli stowarzyszenia „Kreatywni” w Mrozach, animator kultury) oraz Krzysztof Rusiecki (artysta malarz i grafik) z nadesłanych prac nagrodziło młodych twórców. I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymała Katarzyna Uścińska z Mieni (uczennica Liceum Plastycznego w Mińsku), a II nagrodę w wysokości 300 zł Tomasz Witowski z Mińska (uczeń Gimnazjum Miejskiego nr 2). Przyznano też pięć wyróżnień, a wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali książkę Remigiusza Grzeli „Wolne” wydaną przez Krytykę Polityczną.

 

To dla mnie prawdziwy zaszczyt, nie tylko dlatego, że w Mińsku mamy do czynienia z chwilą historyczną – czyli inauguracją pierwszej w Polsce i na świecie Alei Gwiazd Literatury. Ale i dlatego, że to właśnie nazwisko Julii Hartwig będzie widniało na pierwszej gwieździe – zapewnił Marcin Jakubowski, wręczając poetce pamiątkową statuetkę w kształcie gwiazdy.

 

Następnie Julia Hartwig w towarzystwie burmistrza Marcina Jakubowskiego i w deszczu poezji (na małych karteczkach zebrano wiersze poetki, które rozsypano na publiczność) odsłoniła swoją gwiazdę.

 

Bardzo się cieszę, że dziś przed biblioteką zgromadziło się tak wiele osób, które okazują mi tak wiele sympatii. Przyjmuję to wyróżnienie z wiarą w to, że to co piszę, jest czytane, potrzebne i spełnia jakąś ważną rolę w życiu osobistym i społecznym ponieważ wierzę bardzo w to, że poezja potrafi koić niepokoje i pomagać we wzajemnym zrozumieniu. Bardzo jestem wdzięczna za tę nagrodę, która jest dla mnie niezwykła. Dziękuję, że mogłabym być tu z państwem – powiedziała Julia Hartwig.

 

Przed wyjazdem do domu Julia Hartwig sfotografowała się z Janem Himilsbachem na jego ławeczce, bo jak powiedziała – bardzo ceni jego twórczość.


ag1


ag2


ag3


ag4


ag5


ag6


ag7


ag8


ag9


ag10


ag11


ag12


ag13


ag15

 

Rzucili się na lancę

Ocena użytkowników:  / 0

20140518 103708Nieznani jak dotąd sprawcy ponownie zdewastowali głaz im. gen. Zygmunta Piaseckiego - jednego z dowódców 7. Pułku Ułanów Lubelskich. Pułk stacjonował przed wojną w Mińsku Mazowieckim i na trwałe wpisał się w historię naszego miasta. Głaz upamiętniający postać generała usytuowano nieopodal miejsca, gdzie mieściły się koszary.


Jak widać na widok lancy budzi się w niektórych „ułańska fantazja”, niestety w najgorszej z możliwych wersji. Wandale niszczący publiczne obiekty muszą się jednak przygotować na nieuchronną karę. Przykład pomnika lotników pokazuje, że ręka sprawiedliwości każdego w końcu dotknie, a niewinny, zdawać by się mogło, chuligański  wybryk, może zrujnować życie sprawcy. Konieczność naprawienia szkody, zapłaty odszkodowania, kary finansowej czy wyrok pozbawienia wolności, nawet  w zawieszeniu, odciska piętno na życiorysie. Dlatego warto się dwa razy zastanowić zanim podniesie się rękę na pomnik, miejską zieleń czy latarnię - skomentował zdarzenie Burmistrz Miast Marcin Jakubowski.


To już trzeci raz w tym roku - skomentował dla nas Grzegorz Góral, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej w mińskim magistracie.


- Doprawdy, co za brak poczucia dbałości o własne miasto.

- Nie wstyd takiemu? Przecież ktoś to musiał widzieć. Trzeba trochę wysiłku, aby sięgnąć do wierzchołka tej lancy.

- Mało brakuje, a całe miasto będzie potrzebowało monitoringu. Jak nie żule na ławkach, śmieci na chodnikach, to pouszkadzane pomniki.


To tylko część wypowiedzi, jakie zebraliśmy w okolicach ul. Piłsudskiego, gdzie stoi głaz. Miasto na pewno będzie uzupełniało braki w lancy, a dewastator robił swoje, ale z pewnością do czasu...


 

Koszt nowego proporca wraz z montażem to ok. 300 zł - informuje Arkadiusz Bogucki z mińskiego ZDM.


20140518 103741



20140518 103723

Kolejami Mazowieckimi na Noc Muzeów

Ocena użytkowników:  / 0

logokm

 

Koleje Mazowieckie zapraszają na „Noc Muzeów"

 

Z okazji jubileuszu 10–lecia działalności Koleje Mazowieckie przygotowały wiele atrakcji na tegoroczną – 11. – „Noc Muzeów". Odwiedzający muzea będą mogli skorzystać ze specjalnej oferty – nieodpłatnego powrotu. Jako partner drugiej edycji Kolejowej Nocy Muzeów, organizowanej przez Fundację Polskich Kolei Wąskotorowych oraz Polskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei, spółka KM zaprasza do Parowozowni Skierniewice (Skierniewice, ul. Łowicka 1) oraz do muzeum zabytkowej Kolei Wąskotorowej Rogów-Rawa-Biała (Rogów, ul. Dworcowa 37). W sobotę, 17 maja, od godz. 16.00 do godz. 1.00 w niedzielę, 18 maja, na podstawie zakupionego i wykorzystanego wcześniej biletu, a także na podstawie wydrukowanego kuponu ze strony www.mazowieckie.com.pl, podstemplowanego pieczątką „Nocy Muzeów", będzie można nieodpłatnie wrócić z imprezy. Kupon będzie zamieszczony na stronie Kolei Mazowieckich w dniach 15 i 16 maja 2014 r. Natomiast pieczątka „Nocy Muzeów" będzie dostępna na stanowisku informacyjnym na Placu Defilad w Warszawie, w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, Parowozowni Skierniewice i na stacji kolei wąskotorowej w Rogowie. Przejazdy osób na „Noc Muzeów" będą się odbywały na podstawie biletów nabytych według indywidualnych uprawnień na przejazd (w jedną stronę). Kupon będzie jedynym dokumentem poświadczającym udział w „Nocy Muzeów". Nieodpłatnie będzie można podróżować pociągami KM m.in. do Skierniewic, Łowicza, Sierpca, Działdowa, Ostrołęki, Małkini, Łukowa, Dęblina, Skarżyska Kamiennej, Drzewicy. Osoby, które zechcą skorzystać z podróży pociągiem KM poza wyznaczonymi godzinami, będą zobowiązane do zakupu biletu powrotnego. Ponadto Koleje Mazowieckie, na terenie Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, udostępnią do zwiedzania autobus szynowy. Na pokładzie maszynista oraz kierownik pociągu będą udzielali zainteresowanym informacji nt. pojazdu i jego możliwości technicznych, a także opowiedzą o swojej codziennej pracy.


opr. na podst. KM

II Marsz Pamięci: Katyń 1940 – 2014

Ocena użytkowników:  / 0





10157080 4185459972268 2135129789 n


Po strzale w tył głowy, pchnięci w dół kolanem,
Z workami na głowach, związani sznurami,
Las katyński do dziś dźwięczy ich wezwaniem:
"Matko! Polsko Święta nie giń razem z nami"

Czesław Mędrek Katyń

 

Z inicjatywy Społecznego Komitetu „Dziękujemy za Wolność” 13 kwietnia rusza II Marsz Pamięci: Katyń 1940 – 2014. Spotykamy się o godz. 11:00 na stacji dworca PKP. Celem imprezy jest uczczenie pamięci oficerów i policjantów, którzy zginęli w Katyniu, Charkowie i w ZSRR - pochodzących lub związanych z terenem powiatu mińskiego.

Wiosna 1940 roku. W lesie, gdzie do tej pory śpiewały ptaki ciszę rozrywał huk. Strzały padały jeden za drugim. Tak, zabici strzałem w tył głowy, umierali bohaterowie. Ich jedyną winą było to, że myśleli o odbudowie i odrodzeniu Polski Niepodległej. Stali się w ten sposób wrogami Związku Sowieckiego. Pogrzebano ich w masowych grobach, a straszliwa liczba 21 tysięcy mówi nam o tym jak wielu zamordowano. Wśród ofiar sowieckiego mordu znaleźli się również oficerowie z terenu powiatu mińskiego.

To nie były anonimowe nazwiska wpisywane na listy śmierci. To byli czyjś ojcowie, dziadkowie, mężowie, synowie. Pisali listy. Tęsknili i chcieli wrócić do ojczyzny… Nie dane im to jednak było…

Prawda o tej zbrodni musi pozostać w świadomości obecnych i przyszłych pokoleń Polaków. Nie możemy o niej zapomnieć choćby dlatego, że władze sowieckie uporczywie wypierały się swojego w niej udziału. Co nie było prawdą. Groby w Katyniu odkryli Niemcy, a kiedy w 1943 roku Rząd Polski wystąpił z oficjalną prośbą o wyjaśnienie faktu kto dokonał zbrodni ludobójstwa władze ZSRR zerwały z nim wszelkie stosunki i oskarżyły o współpracę z nazistowskimi Niemcami. Prawda ujrzała światło dzienne dopiero w 1990 roku.

Cześć i chwała Bohaterom!


tekst i fot. Justyna Tarczyńska
sekretarz Społecznego Komitetu "Dziękujemy za Wolność"

Mińskie niebo jeszcze tego nie widziało!

Ocena użytkowników:  / 6

15-lat-w-nato.640x300



Dni z Wojskiem Polskim – „Wspólnie tworzymy więcej"


Przypadająca w tym roku 15. rocznica wstąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego stanowi jeden z symboli odzyskanej wolności. Polska weszła do sojuszu państw demokratycznych, budujących i gwarantujących wzajemne bezpieczeństwo na zasadzie pełnej dobrowolności. W ciągu 15 lat obecności w Sojuszu w Wojsku Polskim dokonały się fundamentalne zmiany, które ukształtowały oblicze współczesnej, nowoczesnej i profesjonalnej armii. Dzięki uprzejmości Departamentu Wychowania i Promocji Obronności Ministerstwa Obrony Narodowej przybliżamy szczegóły niepowtarzalnego dla Mińska wydarzenia.


Piętnastolecie obecności w NATO to szczególna okazja do zaprezentowania społeczeństwu zmian zarówno w sferze funkcjonowania armii, jak również uzbrojenia, wyposażenia i wyszkolenia Wojska Polskiego. W listopadzie 2013 r. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Czesław Mroczek wystąpił z inicjatywą zorganizowania w dniach 10 – 11 maja 2014 roku otwartych dla społeczeństwa Dni z Wojskiem Polskim, wykorzystujących potencjał lotniska wojskowego w Mińsku Mazowieckim.


Gospodarzem Dni z Wojskiem Polskim jest 23. Baza Lotnictwa Taktycznego, na której lotnisku Prezydent RP Bronisław Komorowski dokona uroczystego otwarcia tego wydarzenia. Nie bez przyczyny jednostkę tę wybrano na miejsce ogólnopolskich Dni z Wojskiem Polskim. Żołnierze 23. BLT brali udział w największych w Europie lotniczych ćwiczeniach realizowanych w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego – Tactical Leader Programme, odbywających się w Hiszpanii. Co więcej, dwukrotnie brali oni udział w operacji wojskowego nadzoru przestrzeni powietrznej państw nadbałtyckich Litwy, Łotwy i Estonii Orlik – 1 w 2006 roku i Orlik – 3 w 2010 roku. Żołnierze – piloci i personel techniczny, pełnią dyżury bojowe w ramach systemu obrony przestrzeni powietrznej NATO. Jednostka wojskowa Sił Powietrznych w Mińsku Mazowieckim i jej żołnierze stanowią najlepszy przykład tego, w jaki sposób Wojsko Polskie angażuje się w realizację zadań w ramach zobowiązań sojuszniczych NATO.


Dni z Wojskiem Polskim będą wydarzeniem niepowtarzalnym. W ramach pokazów lotniczych przewidywane są przeloty samolotów F-16, MiG-29, SU-22, śmigłowców SH-2G, Mi-24, SW-4, MI-17, W-3 oraz samolotów transportowych C-130 Hercules i CASA C-295M. Planowane są pokazy statyczne uzbrojenia, wyposażenia i wyszkolenia współczesnego Wojska Polskiego, m.in. transporterów opancerzonych Rosomak, czołgów Leopard i PI-91, pojazdów typu Skorpion, Żbik i HMMWV. Ponadto planowany jest udział Zespołów Akrobatycznych „Biało-Czerwone Iskry" oraz „Orlik", jak również NATO-owskiego samolotu wczesnego ostrzegania typu E-3A (AWACS), który dotrze do Mińska Mazowieckiego prosto z bazy wojskowej w Geilenkirchenlogo 15 lat PL w NATO


Dni z Wojskiem Polskim obchodzone będą także w centrum miasta, gdzie oprócz pokazów statycznych sprzętu i uzbrojenia Wojska Polskiego, w dniu 10 maja zapowiadana jest parada i koncert orkiestr wojskowych (Stary Rynek). Z kolei o godz. 19.00, po zakończeniu pokazów na terenie lotniska wojskowego, zagra Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego, największa instytucja artystyczna w Wojsku Polskim (plac przed Pałacem Dernałowiczów). W niedzielę, 11 maja burmistrz Marcin Jakubowski zaprasza na koncert upamiętniający przeprowadzone 25 lat temu pierwsze wolne wybory do parlamentu. „Mińsk Mazowiecki o wolności" to swoisty recital utworów z lat 80. i 90. często wyrażających bunt wobec ówczesnej władzy i dążenie do wolnej, niepodległej Polski. Wykonawcami będą mińskie zespoły muzyczne, które oprócz własnych utworów przygotowują ten specjalny, wolnościowy repertuar.


Współczesny potencjał Wojska Polskiego w kontekście funkcjonowania polskich sił zbrojnych to także wiedza, umiejętności i innowacyjność. Uczestnicy Dni z Wojskiem Polskim będą mogli poznać dorobek i osiągnięcia naukowo – techniczne uczelni wojskowych, tj. Akademia Obrony Narodowej, jak również wojskowych instytutów badawczych.


Koszty pokazów wojskowych, koncertu orkiestr oraz Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP leżą w zakresie Wojska Polskiego.


Z uwagi na lokalizację Dni z Wojskiem Polskim, uzgodnienia w zakresie ewentualnych utrudnień w ruchu drogowym prowadzone są obecnie z władzami samorządowymi.

Na terenie Mińska Mazowieckiego i w okolicy funkcjonuje komercyjna baza hotelowa i osoby zainteresowane tą formą pobytu w naszym mieście będą mogły we własnym zakresie organizować dla siebie noclegi.





Oprac. na podst. inf. przesłanych do tygodnika z MON i UM MM.

fot. MON

dla Janka Paruzela

Ocena użytkowników:  / 0

paruzelMIŃSKI BOHATER


Harcerz Szarych Szeregów, mieszkaniec Mińska Mazowieckiego, łącznik sztabu obwodu Armii Krajowej, bohater. Poznajcie Janka Paruzela...

Jest rok 1944. Wyobraźmy sobie mroźny, lutowy poranek. Młody, szesnastoletni chłopiec właśnie odebrał tajną paczkę na dworcu w Mińsku Mazowieckim. Jest członkiem niewielkiej grupy gońców/kurierów, którzy przewożą prasę oraz meldunki. Wsiada na rower i rusza w niebezpieczną podróż. Dookoła pełno patroli żandarmerii niemieckiej. Nie może zawieść, nie może dać się złapać. Musi dowieźć konspiracyjne dokumenty do celu. Takie jest jego zadanie. Niestety w miejscowości Budy Wielgoleskie trafia na patrol. Niemcy szybko znajdują ukryte w rowerze materiały i meldunki. Chłopiec trafia na wielogodzinne przesłuchanie. Bity i torturowany nie wydał nikogo. Za swoją odwagę rozstrzelany w kwietniu 1944 roku na Pawiaku. Na mińskim cmentarzu znajduje się symboliczny grób Janka.

Po karcie rowerowej, znalezionej przy Paruzelu, Niemcy trafili do Zygmunta Żółtka ps. „Mors". Aresztowany 13 lutego 1944 r. trafił na przesłuchania. Na podstawie jego zeznań okupant dysponował listą żołnierzy AK jak i osób z ruchu oporu. Rozpoczęto aresztowania. Zatrzymano łącznie ponad 100 osób i przewieziono do budynku szkoły podstawowej w Latowiczu, gdzie znajdował się posterunek niemieckiej policji Schutzpolizei.

W tym roku obchodzimy 70. rocznicę aresztowania Janka Paruzela. Z inicjatywy Społecznego Komitetu "Dziękujemy za Wolność" zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w mińskich uroczystościach 16 lutego, które rozpocznie msza św. w kościele NNMP o godz. 12:30. W programie złożenie wieńców pod pomnikiem "Szarych Szeregów" w MMz, a także spotkanie historyczne o godz. 14:30 w stanicy Hufca ZHP "Mazowsze" ul. Kościelna 3. Serdecznie zapraszamy!


Pozdrawiam,

Justyna Tarczyńska

Mistyfikacja i tajemnice sióstr Brontë

Ocena użytkowników:  / 0

Plakat BronteMistyfikacja i tajemnice sióstr Brontë


Miejska Biblioteka Publiczna w Mińsku zaprasza we wtorek, 18 lutego o godz. 18.30 na spotkanie z Erykiem Ostrowskim, autorem książki „Charlotte Brontë i jej siostry śpiące", który z pasją i odwagą obnaża mroczne sekrety słynnej rodziny Brontë.

O tym, że warto przyjść na spotkanie niech świadczą recenzje, jakie otrzymała książka Eryka Ostrowskiego: „Wspaniała, brawurowo napisana biografia rodziny z Haworth" – Milena Schefs, „Brontë – mistyfikacja wszech czasów?", Nowe Książki (12/2013)

„To nie pierwsza biografia sióstr Brontë, ale niewątpliwie pierwsza, która może wzbudzić prawdziwe emocje" – Mroczne tajemnice słynnych sióstr, Rzeczpospolita

„Eryk Ostrowski mierzy się z jedną z największych zagadek literatury. Rodzeństwo Brontë fascynuje badaczy i czytelników do dziś. Choć lista książek poświęconych trzem genialnym siostrom jest ogromna, publikacja Ostrowskiego powinna być wydarzeniem nie tylko na polskim rynku. Znakomita merytorycznie, ciekawa konstrukcyjnie, a przy tym pięknie wydana. (...) Ostrowski pisze intymnie, sensualnie, jakby pod wpływem uroku kobiety. To rzecz niemal osobista, gdzie pasja autora dodaje książce charakteru." – Izabela Osiadacz, Tajemnice wichrowych wzgórz, Xiegarnia.pl

„Bardzo solidne literackie śledztwo w sprawie autorki „Jane Eyre". Fascynujące!" - Twój Styl (nr 12/2013)

„Wspaniała opowieść o genialnej pisarce i genialnych dziełach" – Beata Kobierowska, Legenda o trzech utalentowanych siostrach, Onet.pl

Wstęp na spotkanie jest wolny.

KONKURS - Pod Mocnym Aniołem

Ocena użytkowników:  / 0

Pod mocnym aniołemZdobądź bilety na film Wojtka Smarzowskiego "Pod Mocnym Aniołem" do kina Mikroklimat w Mrozach.

 

1. Wyślij maila na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

2. W tytule wpisz - Pod Mocnym Aniołem.

3. W treści podaj swoje imię, nazwisko, miejscowość.

4. Napisz na jaki dzień chciałbyś/-łabyś bilety (7, 8 czy 9 lutego b.r.).

 

Do rozdania PODWÓJNE wejściówki na w/w film. Zasada: Kto pierwszy, ten lepszy.

Redakcja powiadomi tylko zdobywców biletów - najpóźniej dziś do północy (5 lutego).

Redakcja wykorzysta dane osobowe uczestników tylko na potrzeby niniejszej zabawy.

Eleni zaśpiewa w Mińsku

Ocena użytkowników:  / 0

eleni-koncert1

I mini targi wydawców w Mińsku

Ocena użytkowników:  / 0

1459669 181516952040851 118221455 n