Dzisiaj jest: 21 Czerwiec 2018    |    Imieniny obchodzą: Alicja, Marta, Alojz

Zgubiono – znaleziono

Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

nr 30 str 10 strefa urzdowa-zgubiono znaleziono1Pewnego dnia na ulicy znalazłam portfel, zaglądam do środka i widzę, że nie jest pusty – w środku całkiem pokaźna sumka. Na dobre zakupy na pewno by wystarczyło. Ale to nie w moim stylu. Trzeba oddać go w prawowite ręce. Tylko jak to zrobić, skoro nie ma w nim żadnego dokumentu? Wydrukowałam informację o znalezieniu portfela i podałam swój numer komórkowy...

Po dwóch dniach ciszy poszłam na policję. To chyba naturalny odruch, ale okazało się, że zwodniczy. Niestety oficer dyżurny stwierdził, że skoro nikt nie zgłosił na komendzie zagubienia takiego portfela, to poleży on w komisariacie kilka dni, a następnie zostanie przesłany do siedziby Starostwa Powiatowego w Mińsku. Oficer dyżurny zasugerował, że może od razu powinnam udać się tam. Podziękowałam i poszłam – kierunek Starostwo Powiatowe w Mińsku.


Ciekawe, że Biuro Rzeczy Znalezionych znajduje się w tym samym pokoju, w którym składamy  wnioski o wydanie paszportu. Weszłam do środka, zgłosiłam zdarzenie opisując okoliczności i miejsce znalezienia portfela. Mogłam przy tym liczyć na pomoc pań z urzędu, które dokładnie wytłumaczyły mi, jak należy napisać stosowne do sytuacji pismo. Od razu przeliczono pieniądze, dzieląc je na konkretne nominały. Kwota ta została wpłacona do depozytu Starostwa, a mi przekazano potwierdzenie wraz z kopią pisma, które wcześniej napisałam. Moje dane były o tyle istotne, że zaczęło bieg urzędowe postępowanie i gdy upłynie ustawowy czas przechowywania depozytu bez znalezienia właściciela, zostanę poinformowana pisemnie, że pieniądze zostały przekazane na rzecz Skarbu Państwa.

Ale przy okazji całej historii narodziło mi się w głowie kilka pytań, które postanowiłam zadać  Arturowi Gajowniczkowi, Naczelnikowi Wydziału Organizacyjno-Społecznego w Starostwie Powiatowym w Mińsku.

Panie Naczelniku, kiedy Kowalski znajdzie rower, to musi go oddać? A jak nie wie do kogo należy, to co wtedy?

Artur Gajowniczek (A. G.) – Znalazca, zgodnie z art. 183 kodeksu cywilnego, ma obowiązek  niezwłoczne zawiadomić o znalezieniu roweru osobę uprawnioną do jego odbioru. Jeżeli nie wie, do kogo on należy, albo nie zna miejsca zamieszkania tej osoby, wtedy obowiązany jest zawiadomić właściwy organ przechowujący. W związku z reformą administracji publicznej kompetencja ta została przekazana Staroście.

A co ze słynnym znaleźnym?

A. G. – Przepisy dotyczące rzeczy znalezionych stanowią, że znalazca może żądać znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do jej odbioru. Organ przyjmujący rzecz powinien uczynić o tym wzmiankę w poświadczeniu odbioru znalezionej rzeczy, a następnie powiadomić znalazcę, jeśli go odnajdzie. Jeżeli rzecz znaleziona stała się własnością państwową, wtedy znaleźne zostanie wypłacone znalazcy przez organ przechowujący.

Wszystko można przynieść do Starostwa, np. parasolkę, radio, długopis?

A. G. – Organ przechowujący nie może odmówić odebrania rzeczy znalezionej, jeżeli żąda tego znalazca, chyba, że rzecz nie przedstawia żadnej wartości, np. ewidentnie są to odpady, które zostały zgubione lub porzucone właśnie z zamiarem się ich pozbycia. Na przechowanie zostają przyjmowane rzeczy mające wartość materialną, naukową, artystyczną, kolekcjonerską, itp., a także  pieniądze, papiery wartościowe i kosztowności.

Gdybym znalazła pudełko naboi?

nr 30 str 10 strefa urzdowa-zgubiono znaleziono2A. G. – Rzeczy, których posiadanie wymaga szczególnego zezwolenia wydawanego przez organy państwowe, takie jak broń, amunicja, materiały wybuchowe, aparatury radiowo-nadawcze oraz  dowody osobiste, tymczasowe zaświadczenia tożsamości, paszporty i dokumenty podróży znalazca powinien oddać najbliższej jednostce policji. Natomiast dokumenty wojskowe najbliższej wojskowej komendzie uzupełnień, a sprzęt i ekwipunek wojskowy organom żandarmerii wojskowej.

Jakie przedmioty znajdują się aktualnie w depozycie Starostwa?

A. G. – Z magazynu rzeczy znalezionych prowadzonego przez Panią Emilię Niedziałkowską można odebrać m.in.: wózek dziecięcy, sprężarkę, miniwieżę, portfele, czajnik bezprzewodowy, odtwarzacz kaset VHS, telefony komórkowe, pistolet zabawkę, siatkę metalową, rowery, pieniądze czy damskie torebki z zawartością.

W jaki sposób prawowity właściciel udowodni, że dany przedmiot należy właśnie do niego?

A. G. – Najlepiej, aby posiadał dokument zakupu opisujący daną rzecz. W przypadku np. roweru, czy miniwieży może to być gwarancja producenta, gdzie opisana jest marka i model. Jeśli jest z tym problem, weryfikacja odbywa się na zasadzie dokładnego opisu rzeczy przez osobę, która zgłosiła się po odbiór, np., roweru czy torebki.

Jak długo czekacie Państwo na prawowitych właścicieli?

A. G. – Pieniądze, kosztowności, rzeczy mające wartość naukową i artystyczną, które nie zostaną odebrane przez właściciela w ciągu roku od dnia wezwania go przez właściwy organ, a w razie niemożności wezwania – w ciągu dwóch lat od ich znalezienia, stają się własnością Skarbu Państwa. Natomiast inne rzeczy, po upływie tych samych terminów, stają się własnością znalazcy.

Ile rzeczy spośród tych przechowywanych w Starostwie Powiatowym odzyskują właściciele?

A. G. –  Ok. 10 %.

Tekst Alicja RC, fot. Starostwo Powiatowe w Mińsku

Biuro Rzeczy Znalezionych

mieści się w pok. 104 na I piętrze
Starostwa Powiatowego w Mińsku
ul. Kościuszki 3
inspektor Emilia Niedziałkowska
tel. (25) 759 87 35

You have no rights to post comments