Dzisiaj jest: 21 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad

Witamy w Paczce!

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

szlachetna paczka

Joanna Haber czuje się bardzo silnie związana z naszym miastem, ponieważ jest absolwentką Salezjańskiego Liceum Ogólnokształcącego, ma tu rodzinę i przyjaciół. Jako tegoroczna liderka naszego rejonu w akcji Szlachetna Paczka przybliża mińszczanom ideę tej niezwykłej akcji.


Czerwone plakaty z sercem symbolizujące Szlachetną Paczkę już od pewnego czasu wiszą w naszym mieście. Powiedz, czym właściwie jest ta akcja?


Joanna Haber (J. H.) – Jest to przedsięwzięcie organizowane przez Stowarzyszenie Wiosna.

Raz w roku z okazji świąt Bożego Narodzenia przygotowujemy paczki dla ubogich rodzin z całej Polski. To bardzo prosta i konkretna forma pomocy, która przynosi niewyobrażalne efekty.

 

Od pewnego czasu akcja dociera także do Mińska. W jakim wymiarze do tej pory udaje się wam pomagać w naszym mieście?


J. H. – W ubiegłym roku zorganizowaliśmy paczki dla 42 rodzin z terenu Mińska przy pomocy ok. 20 wolontariuszy. W tym roku mamy już 30 osób o wielkich sercach, które są pośrednikami w przekazywaniu dobra.

 

szlachetna paczkaSkąd bierze się aż tyle osób chcących pomóc innym?


J. H. – Dróg jest wiele. Są osoby, które współpracują z nami od kilku lat. Inni zostali wciągnięci przez swoich znajomych, przyjaciół, rodzinę. Ale są też tacy, którzy czując potrzebę pomagania innym szukali w internecie odpowiedniej formy i natknęli się na formularz zgłoszeniowy do Szlachetnej Paczki, sama jestem tego najlepszym przykładem.

 

Jakie zadania stoją przed wolontariuszem ?


J. H. – Każdy przechodzi szkolenie, na którym poznaje podstawowe założenia mądrego pomagania za pośrednictwem Szlachetnej Paczki. Dowiaduje się, jak sobie radzić w trudnych sytuacjach, itp. Następnie przychodzi kolej na wizyty u rodzin, podczas których wolontariusz zapoznaje się z ich sytuacją i formułuje krótki opis, który trafia do anonimowej bazy danych w internecie. I to nie zawsze jest proste, bo trzeba zbudować zaufanie. Później wolontariusz nawiązuje kontakt z darczyńcą i jest pośrednikiem pomiędzy potrzebującymi, a tymi, którzy pragną dzielić się tym, co mają. Musimy wiedzieć, że to od nas w dużej mierze zależy, jak będzie wyglądała paczka. Potem zostaje już najpiękniejszy moment, czyli wręczanie naszych szlachetnych darów serca.

 

Joanna HaberWspomniałaś o bazie danych.


J. H. – To część naszej strony internetowej, w której znajduje się anonimowa lista rodzin potrzebujących pomocy, wraz z krótkim opisem i najważniejszymi potrzebami. Darczyńca wchodząc tam wybiera miasto, w którym chce pomóc, a następnie rodzinę, dla której przygotuje paczkę.

 

A jeżeli chcielibyśmy podzielić się z innymi tym, co mamy, ale nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich potrzeb?


J. H. – To nie jest żadną przeszkodą. Darczyńcą może być każdy. Ogromna liczb paczek to prezenty przygotowywane nie tylko przez pojedyncze osoby czy rodziny, ale także przez grupy przyjaciół, firmy, szkoły. Warto podkreślić, że nie musimy spełniać wszystkich potrzeb. Czasem największą radość sprawiają te najbardziej podstawowe produkty, jak np. żywność, środki czystości, ubrania, pieluszki dla dziecka. Choć gorąco zachęcamy do angażowania w tworzenie paczki jak największej ilości znajomych. Dzięki temu nasza pomoc jest jeszcze bardziej skuteczna.

 

Miałaś jakieś nietypowe prośby od rodzin w swojej działalności w Szlachetnej Paczce?


J. H. – Mieliśmy kiedyś rodzinę, w której tylko jeden członek mówił po polsku. Podrzuciliśmy więc darczyńcy pomysł, aby kupić słownik znacznie ułatwiający kontakt z innymi ludźmi. To był strzał w dziesiątkę. Są też sytuacje, kiedy np. dzieci proszą o jakąś zwyczajną zabawkę od Mikołaja, której nigdy nie miały. To naprawdę wzruszające. Była także sytuacja, kiedy najlepszą formą pomocy okazało się wskazanie miejsca, w którym udzielane są bezpłatne porady prawne. Ludzie często nie wiedzą do kogo mogą się zwrócić, aby otrzymać potrzebne wsparcie i pomoc.

 

Rozdanie paczek to wyjątkowa chwila. Kiedy odbędzie się tegoroczny finał?


J. H. – Odbędzie się on pomiędzy 9 a 11 grudnia. W tych dniach wolontariusze umawiają się ze swoimi darczyńcami w magazynie na terenie naszego miasta, aby odebrać paczki, a następnie zawozimy je do rodziny. Oczywiście, później możliwie szybko zdajemy darczyńcom relację z tej wizyty. Są to niezwykle wzruszające chwile.

 

Czy rozdanie paczek to całkowite zakończenie akcji?


J. H. – W magazynie wręczamy naszym darczyńcom certyfikaty z podziękowaniami za udział w akcji. Piękne jest to, jak rodziny otrzymujące pomoc, okazują swoją wdzięczność. Czasem proszą wolontariuszy o przekazanie ich dobrodziejom kartki z życzeniami czy rysunku dziecka. To wyłącznie symbol, ale nie raz spowoduje łzę w oku czytającego.

 

Jakie jeszcze korzyści wypływają dla nas z zaangażowania się w akcję?


J. H. – Korzyści odnoszą trzy strony: potrzebujący, darczyńcy i wolontariusze. Główną korzyścią jest tu kontakt z drugim człowiekiem. Ponadto, działanie we wspólnym celu jednoczy. Świadomość czynienia dobra otwiera nas na innych ludzi, pozwala przełamywać bariery, sieje dobro, które owocuje. Wspólnie rozwiązujemy problemy i napełniamy się wzajemnie nadzieją. Dla darczyńców największym skarbem jest niesienie bezpośredniej pomocy konkretnym ludziom, dla których tego rodzaju wsparcie to gesty, o których nawet nie śnili. Przede wszystkim nie boimy się biedy, nieszczęścia ludzi. Wielu spośród nas często powtarza, że dobro procentuje i zawsze do nas powraca. Dlaczego więc nie zaangażować się akurat w Szlachetną Paczkę? Móc przekazywać innym swoje dobre serce, optymizm, wsparcie, zarówno duchowe, jak i materialne.

 

Brzmi wspaniale! Nie pozostaje nam więc nic innego, jak zaprosić wszystkich do przyłączenia się do Szlachetnej Paczki!


J. H. – Baza rodzin ruszy już za tydzień, 19 listopada. Wszystkie osoby pełne ciepła i chęci do pomocy zapraszam na stronę internetową www.szlachetnapaczka.pl. Tu można uzyskać jeszcze więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia i zaangażować się w przekazywanie pomocy rodzinom w potrzebie. A wtedy nasze Święta Bożego Narodzenia staną się jeszcze bardziej niezwykłe.

 

Rozmawiała Angelika Kubicka, fot. Aleksandra Klisko, JH

 

Joanna Haber

studentka Pedagogiki na Akademii Pedagogiki Specjalnej. Wolne chwile spędza przy herbacie nad dobrą książką. W tym roku pokochała wędrówki po bieszczadzkich szlakach. W Szlachetnej Paczce działa od 3 lat. W przyszłości chciałaby w pełni poświęcić się pracy z dziećmi.

You have no rights to post comments