Dzisiaj jest: 15 Grudzień 2017    |    Imieniny obchodzą: Nina, Celina, Walerian

Rowerem na rodzinny piknik

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Nr 143 str 14 Strefa na dwóch kółkach jedlina 1Wakacje to czas rodzinnych wycieczek. Warto wykorzystać go na wspólny wypad za miasto. I wybrać się rowerem na piknik do rezerwatu przyrody Jedlina, jednego z niewielu tak pięknych rezerwatów w powiecie mińskim. Jest on oddalony niewiele ponad 10 km od Mińska – ma bardzo dobrze utrzymane ścieżki i znajdziemy tam miejsce do piknikowania na łonie natury.

Obecnie rezerwat to ponad 70 ha terenów leśnych, w którym dominuje jodła – stąd wzięła się jego nazwa. Spotkać tu można również tak rzadkie zbiorowiska roślinne jak bór trzcinnikowy oraz dębniak turzycowy. Polecam spacer ścieżką dydaktyczną. Warto zaznaczyć, że poza rezerwatem mamy do dyspozycji niebieski i zielony szlak pieszy, który również bez problemu nadaje się do turystyki rowerowej.
Jednym z najłatwiejszych sposobów dotarcia do rezerwatu jest pociąg, którym z Mińska wraz z rowerami dojeżdżamy do stacji Mienia, skąd już tylko kilometr asfaltowej drogi dzieli nas od rezerwatu. Drugą, już całkowicie rowerową opcją jest dojazd szosą Mińsk Mazowiecki-Mrozy, gdzie przy stacji Mienia skręcamy w prawo. Te dwa warianty warto rozważyć, gdy chcemy szybko dostać się do Jedliny, bo będziemy tam po raz pierwszy, albo zamierzamy większość czasu poświecić na jazdę na miejscu. Ale jeśli mamy więcej czasu i ochotę, można pojechać trzecią, moim zdaniem najciekawszą trasą, dostępną dla każdego, nawet niewprawionego rowerzysty.

Omijając ruchliwe drogi
Swoją wycieczkę rozpoczynamy z dworca kolejowego w Mińsku. Przeprawiamy się na drugą stronę torów. Zaraz po wyjściu z przejścia podziemnego, udajemy się na ulicę Stankowizna, którą kierujemy się nieprzerwanie aż do rozwidlenia drogi, gdzie skręcamy w lewo, aby po ok. 100 m skręcić w prawo na szutrową drogę, dzięki której ominiemy asfaltowy objazd.
Szutrowa prosta droga doprowadzi nas do skrzyżowania, na którym skręcamy w lewo, wjeżdżając tym samym do Huty Mińskiej. Po drodze mijamy szkołę podstawową oraz boisko Tygrysa Huta Mińska i dojeżdżamy do ulicy Siennickiej, którą udało się nam do tej pory ominąć. Tym razem skręcamy w prawo, aby już na pierwszym możliwym zakręcie pozostawić tę niezwykle ruchliwą drogę za nami, skręcając w lewo w ulicę Wczasową do miejscowości Marianka. Tam czeka nas 4,5 km prostej, asfaltowej i spokojnej jazdy przez Mariankę oraz Zakole Wiktorowo.
Wcześniej mamy zakręt w prawo na Chmielew. Jeśli w niego skręcimy, możemy skorzystać z gościnności jedynej w okolicy i oryginalnej „Rowerowej Przystani” Krzysztofa Jagodzińskiego, wyjątkowego artysty, życzliwego pasjonatom dwóch kółek. Kiedy wrócimy na szlak, dojedziemy do rozwidlenia, na którym kierujemy się w prawo pod górę. Od rozwidlenia, czeka nas ponad 500 metrów asfaltowej drogi, na której cyklicznie trenują i ścigają się zawodnicy kolarskiego klubu Vmax Mińsk Mazowiecki.
Po tym dystansie, po lewej stronie powinna pojawić się dosyć szeroka szutrowa ulica Sosnowa i w nią skręcamy. To kolejne 4 km prostej i spokojnej drogi lokalnej, wzdłuż której nieopodal biegną tory oraz główna droga. Nie zważamy na pojawiające się skrzyżowanie, na którym jedziemy prosto oraz z czasem kończący się szuter i zaczynającą się leśną ścieżkę. Po zakończeniu szutru należy pojechać na wprost, gdzie łatwo dostrzeżemy piaszczystą, lecz krótką drogę wzdłuż zabudowań. Gdy z niej wyjedziemy, pozostaje nam skręcić w prawo na dobrej jakości asfalt, a następnie na skrzyżowaniu nieopodal stacji kolejowej Mienia odbić w prawo, aby poza chwilę dostrzec nasz cel.

W rezerwacie Jedlina
Zarówno rezerwat, jak i okoliczne lasy to szereg wyznaczonych miejsc, gdzie można miło spędzić czas. Już przy samym wjeździe znajduje się altana, z miejscem na ognisko i pomostem przy okolicznym zbiorku wodnym. Nieopodal, jadąc zielonym szlakiem mamy kolejne tego typu miejsce, razem z parkingiem dla samochodów. Zielony szlak łączy się ze szlakiem niebieskim, który poprowadzony po idealnym do jazdy na rowerze szutrze zabierze nas w głąb okolicznych lasów. Sam niebieski szlak to dobrze oznakowana trasa z licznymi ławeczkami, tabliczkami i dobrą nawierzchnią do poruszania się rowerami. Przejazd szutrowy kończy się niedaleko Cegłowa. Jednak w każdej chwili możemy skrócić naszą trasę, o czym informują nas odpowiednie tabliczki z nazwami miejscowości. W rezerwacie możemy zatrzymać się na piknik. Śpiew ptaków, szum drzew, cisza i spokój na pewno wprawią w błogi nastrój dużych i małych uczestników wyprawy.

Wracamy do domu
Powrót to dwie możliwości, identyczne do tych, którymi przyjechaliśmy do Jedliny. Albo trzecia, omijająca główną drogę. Jeśli zrezygnujemy z transportu pociągiem, musimy dojechać do drogi Mińsk-Mrozy i w Mieni skręcić w lewo. Kiedy dotrzemy do Wiciejowa, skręcamy na Tyborów, o czym będzie informował nas stosowny znak. Następnie, kierując się drogą asfaltową, na jej końcu skręcamy w lewo, dzięki czemu dojeżdżamy do Bud Barcząckich. Jadąc cały czas prosto po prawej stronie na drugim z możliwych zakrętów na skrzyżowaniu znajdziemy krzyż, który jest łatwym punktem orientacyjnym. Skręcamy w prawo, dzięki czemu przejeżdżamy obok jednostki wojskowej i dojeżdżamy do ulicy Warszawskiej, którą przekraczamy. Będąc przed wjazdem na ulicę Warszawską, po drugiej stronie będziemy widzieć po lewej lokalną drogę – na pewnym odcinku to idealna alternatywa dla głównej trasy. Gdy boczna ścieżka się skończy, aby nie gubić się w zawiłościach, najlepiej jest dojechać do głównej drogi, przy której prowadzi ścieżka rowerowa prosto do Mińska.

Tekst i fot. Kamil Bodziony

Ramka+podlewka
Więcej informacji o trasach i szlakach rowerowych w Mińsku i okolicach można znaleźć na stronie www.minskagruparowerowa.pl
Mińska Grupa Rowerowa to nazwa nieoficjalnej grupy pasjonatów rowerowych w okolicy Mińska Mazowieckiego. Skupia w swoich szeregach fanów kolarstwa szosowego, dalekich podróży z sakwami, uczestników maratonów mtb, ekstremalnego zjazdu czy szeroko pojętej turystyki rowerowej. „Nie obca są nam niedzielne wycieczki za miasto, czy dłuższa trasy zimą. Dzięki nam dowiesz się, jak wiele osób wokół Ciebie jeździ na rowerze, gdzie najlepiej naprawić rower, który region jest warty odwiedzenia, a gdzie tylko zmarnujesz czas. Przez turystykę rowerową chcemy propagować lokalny patriotyzm. Naszym celem jest pokazywać, że w niewielkiej odległości od naszego domu możemy zobaczyć wiele ciekawych miejsc. Na naszej stronie znajdziecie opisy istniejących szlaków oraz stworzone przez nas trasy, które są efektem wielu tysięcy przejechanych kilometrów. Zapraszamy do współpracy”.
Oprac. na podst. mat. MGR

You have no rights to post comments