Dzisiaj jest: 21 Wrzesień 2018    |    Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria

Festiwal 4M 2014 za nami

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 39Przez trzy Mińsk Mazowiecki stał się miastem muzyki za sprawą czwartej już edycji Festiwalu 4M. Od piątku do niedzieli, 27-29 czerwca na scenie przed Miejskim Domem Kultury wystąpili, m.in. Stanisław Soyka z zespołem, Armia, Łąki Łan, Janusz Radek, Coma. Tylko pogoda okazała się nieprzewidywalna, ale na nią organizatorzy nie mieli już wpływu...

 

Pierwszy dzień festiwalu to tradycyjnie poetyckie i balladowe brzmienia – w tym roku w wykonaniu zespołów Cisza Jak Ta, U Studni i gwiazdy wieczoru – Soyka Kwintet Plus. Ale na początek na scenie zaprezentowali się laureaci tegorocznej Talentomanii, czyli II Przeglądu Mińskich Talentów organizowanego przez Gimnazjum Miejskie nr 2 im. Jana Pawła II – gitarzysta Jakub Michalczyk i Paulina Mogielska. Oboje wystąpili ze swoimi kolegami, którzy byli finalistami ubiegłorocznej Talentomanii. Jakub zagrał z Patrykiem Makaciem, a Paulinie na pianinie towarzyszył Piotr Witkowski.

W sobotę, drugiego dnia festiwalu, odbyła się już VIII edycja „Rock In Mińsk Fest”, którego organizatorem jest Stowarzyszenie „Niezależna Inicjatywa Kulturalna”. W tym roku do konkursu swoje zgłoszenia nadesłało rekordowo 407 zespołów z całej Polski, a także z Litwy, Ukrainy i Białorusi. Do konkursu wybrano pięć, które zaprezentowały się przed jury. Po burzliwych obradach Piotr Kędzierski z radia Roxy FM, Małgorzata Kaczmarek, szefowa portalu muzycznego Fabryka Zespołów oraz Olaf Deriglasoff nagrodę tegorocznego RIMFestu w wysokości 5 tys. zł przyznali grupie Black Radio z Łodzi. Potem sceną zawładnęła legendarna Armia, a po niej niezwykle energetyczna formacja Łąki Łan.

Festiwalowa niedziela to przede wszystkim muzyczna różnorodność. Najpierw zwycięzcy RIMFestu Black Radio porwali publiczność mieszanką gitarowego rocka i indie. Po nich zagrali The Dumplings, czyli Justyna Święs i Kuba Karaś z Zabrza. Ich elektroniczna muzyka podszyta synth-popowymi rytmami wzbudziła prawdziwy entuzjazm. Koncert Całej Góry Barwinków udowodnił, że żywiołowa i przebojowa muzyka spod znaku reggae/ska każdego może wprowadzić w dobry nastrój. Janusz Radek zaczarował wszystkich swoim mocnym głosem, balansując na pograniczu piosenki i teatru. Strugi deszczu nie odstraszyły licznych fanów grupy Coma, której koncert zakończył tegoroczny Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki Miasto Muzyki.

 

– W tym roku udało się nam zrealizować wszystko, co sobie założyliśmy, jedynie pogoda okazała się nieprzewidywalna, ale na nią nie mieliśmy wpływu. Z każdym festiwalem rośnie nasz apetyt i bardzo bym chciał, aby jego kolejne edycje przyciągały coraz większą publiczność. W przyszłym roku 4M odbędzie się już po raz piąty, jubileuszowy i na pewno postaramy się, aby był on wyjątkowy – stwierdził Kamil Kaźmierczak, kierownik Festiwalu 4M.

Tekst i fot. DM

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 13

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 36

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 27

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 5

Festiwal 4M Mińsk Mazowiecki czerwiec 2014 1

You have no rights to post comments