Dzisiaj jest: 23 Maj 2017    |    Imieniny obchodzą: Iwona, Michał, Dezyriusz

Karolina Korwin Piotrowska w MBP

Ocena użytkowników:  / 0
plakat Karolina Korwin Piotrowska w MBPŻycie towarzyskie, kino, seriale, rozrywka, muzyka, media, skandale... O tym wszystkim będzie głośno w bibliotece już 10 czerwca o godz. 18.30 za sprawą Karoliny Korwin-Piotrowskiej. To będzie prawdziwy rollercoaster wspomnień z okazji wydania jej najnowszej książki „Ćwiartka raz”. Serdecznie zapraszamy na spotkanie z dziennikarką, felietonistką i pisarką.

Zlot pojazdów zabytkowych MROWISKO 2014 w Siedlcach

Ocena użytkowników:  / 2

mrowisko2014 podglad 2W imieniu Siedleckiego Stowarzyszenia Miłośników Techniki Zabytkowej "KORBA" zapraszamy wszystkich pasjonatów zabytkowej motoryzacji na zlot pojazdów zabytkowych MROWISKO 2014, który odbędzie się 14.06.2014r w Siedlcach. Mrowisko jest organizowane po raz piąty z kolei. Organizatorzy przewidują przybycie ponad 100 aut oraz licznej grupy motocykli zabytkowych. Jest to jedna z niewielu okazja na ujrzenie niespotykanych, unikatowych pojazdów.
Impreza planowana jest w godz.9-17 na terenie siedleckiego amfiteatru (ul.Wiszniewskiego).
Wśród atrakcji będą:
- festiwal latawców
- ogólnopolski turniej breakdance MY FAVOURITE BEATS
- festiwal piosenki wszystkie drogi prowadzą do siedlec na którym zagrają zespoły: ROUT 66, PIOTR FRANCZUK BAND, PODOBA MI SIĘ i APSTREAM
- konkursy dla uczestników zlotu
- pokazy hippiczne
- pokazy medyczne
- pokazy ratownictwa drogowego
- a także pierwsza w Polsce oficjalna GIEŁDA POJAZDÓW ZABYTKOWYCH

Mamy w Mińsku Aleję Gwiazd Literatury

Ocena użytkowników:  / 2

odsłonięcie gwiazdy przez Julia Hartwig i Macin JakubowskiW sobotę, 31 maja swoją gwiazdę w pierwszej w Polsce Alei Gwiazd Literatury przed Miejską Biblioteką Publiczną w Mińsku odsłoniła wybitna poetka, eseistka i tłumaczka literatury pięknej – Julia Hartwig. „To było magiczne wydarzenie” – mówili goście, którzy przybyli na uroczystą galę.

Punktualnie o godz. 19 Julia Hartwig przyjechała do biblioteki w bordowym Austinie z 1953 roku. Poetka zajęła honorowe miejsce na bordowej kanapie. Prowadząca galę Joanna Dukaczewska przywitała wszystkich gości. W dobry nastrój wprowadziła wszystkich Miejska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Wenantego Macieja Domagały i Romana Wachowicza.

– Według naszych wiadomości Alei Gwiazd Literatury nie ma ani w Polsce, ani w Europie. Dlatego bardzo się cieszę, że właśnie powstanie w Mińsku. Dlaczego w naszym mieście? Bo to my w Miejskiej Bibliotece Publicznej wpadliśmy na ten pomysł. A drugi powód jest jeszcze prostszy – a dlaczego nie w Mińsku? Mam nadzieję, że nasza Aleja Gwiazd Literatury stanie się atrakcją dla wszystkich i przyniesie sławę naszemu miastu – powiedziała Elżbieta Sieradzińska, dyrektor MBP.

– Poezja Julii Hartwig jest dla mnie bardzo ważna, zawsze w torbie mam przy sobie miniaturowe wydanie zbioru jej wierszy. Są dla mnie jak drogowskaz w życiu. Zastanawiałem się, jak powinienem przybliżyć bogatą twórczość poetycką i przekładową pani Julii? Pomyślałem, że lepiej zwrócić uwagę na zgęszczony sok tej twórczości, jej esencję, barwę, a przede wszystkim znaczenie. To wielki zaszczyt móc obcować z tą jedną z najważniejszych polskich poetek, która jak mało kto pokazuje, że poezja może być nie tylko sensem życia, ale też że sens życia jest w poezji. Julia Hartwig chce, aby poezja mówiła do ludzi swoim głosem, aby była blisko nich. Bo dzięki poezji życie odzyskuje sens, spokój, porządek i logikę – zapewnił Remigiusz Grzela, poeta, pisarz, autor sztuk teatralnych, dziennikarz, który wygłosił laudację poświęconą Julii Hartwig.

Chcąc przybliżyć młodym ludziom twórczość poetki, MBP przygotowała konkurs dla uczniów szkół gimnazjalnych i średnich. Jego otwarta formuła zachęciła ich do poszukiwań i osobistego odkrywania twórczości Julii Hartwig. Jury w składzie Remigiusz Grzela, Radosław Krążała (jeden z twórców i założycieli stowarzyszenia „Kreatywni” w Mrozach, animator kultury) oraz Krzysztof Rusiecki (artysta malarz i grafik) z nadesłanych prac nagrodziło młodych twórców. I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymała Katarzyna Uścińska z Mieni (uczennica Liceum Plastycznego w Mińsku), a II nagrodę w wysokości 300 zł Tomasz Witowski z Mińska (uczeń Gimnazjum Miejskiego nr 2). Przyznano też pięć wyróżnień, a wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali książkę Remigiusza Grzeli „Wolne” wydaną przez Krytykę Polityczną.

– To dla mnie prawdziwy zaszczyt, nie tylko dlatego, że w Mińsku mamy do czynienia z chwilą historyczną – czyli inauguracją pierwszej w Polsce i na świecie Alei Gwiazd Literatury. Ale i dlatego, że to właśnie nazwisko Julii Hartwig będzie widniało na pierwszej gwieździe – zapewnił Marcin Jakubowski, wręczając poetce pamiątkową statuetkę w kształcie gwiazdy.

Następnie Julia Hartwig w towarzystwie burmistrza Marcina Jakubowskiego i w deszczu poezji (na małych karteczkach zebrano wiersze poetki, które rozsypano na publiczność) odsłoniła swoją gwiazdę.

– Bardzo się cieszę, że dziś przed biblioteką zgromadziło się tak wiele osób, które okazują mi tak wiele sympatii. Przyjmuję to wyróżnienie z wiarą w to, że to co piszę, jest czytane, potrzebne i spełnia jakąś ważną rolę w życiu osobistym i społecznym ponieważ wierzę bardzo w to, że poezja potrafi koić niepokoje i pomagać we wzajemnym zrozumieniu. Bardzo jestem wdzięczna za tę nagrodę, która jest dla mnie niezwykła. Dziękuję, że mogłabym być tu z państwem – powiedziała Julia Hartwig.

Przed wyjazdem do domu Julia Hartwig sfotografowała się z Janem Himilsbachem na jego ławeczce, bo jak powiedziała – bardzo ceni jego twórczość.

Julia Hartwig wysiada z samochodu 2

Julia Hartwig otrzymuje pamiątkowy medal od Burmistrza Jakubowskiego

Julia Hartwig otwarcie przed MBP

Julia Hartwig otrzymuje pamiątkowy medal od Burmistrza Jakubowskiego

Rajd Weteranów Szos „Magnet 2014”

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 137 str 4 Strefa informacji magnetKlub Dawnych Motocykli „Magnet” i Miejski Dom Kultury w Mińsku zapraszają w sobotę, 31 maja na spotkanie z zabytkowymi jednośladami, czyli „XIX Mazowiecki Rajd Weteranów Szos „Magnet 2014”. Impreza rozpocznie się o godz. 10 paradą motocykli ulicami miasta, które zjadą na dziedziniec Pałacu Dernałowiczów.

Naturalnie, prym będą wiedli przedstawiciele pojazdów dwukołowych, wszak to głównie z myślą o nich został zainicjowany przed blisko dwudziestu laty cykl mińskich rajdów. Jednak, jak to już zostało wpisane w tradycję tej imprezy, przez cały sobotni dzień każdy zainteresowany „starociami” znajdzie coś dla siebie. Zobaczymy dawne pojazdy wojskowe, grupy rekonstrukcji historycznej w pełnym rynsztunku, m.in. Towarzystwo Pamięci 7 Pułku Ułanów Lubelskich uzbrojone w działo ppanc. jakim żołnierze września dzielnie razili pojazdy hitlerowskich najeźdźców. Tuż obok będzie Towarzystwo Historyczne Rok 1920 z ekwipunkiem i uzbrojeniem z okresu wojny polsko-bolszewickiej, a także pojazdy Biura Rekonstrukcyjno-Technologicznego Zabytkowej Inżynierii Pojazdowej naszego klubowego kolegi Zbigniewa Nowosielskiego. Jak zawsze zerkniemy do znakomitej kolekcji skuterów Michała i Mariana Brzezińskich, a przedstawiciel włoskiej marki Moto Guzzi zaprezentuje obok absolutnych klasyków, także najnowsze wyroby tejże wytwórni. Na głodnych widoku motoryzacyjnych zmagań czekać będą popołudniowe konkursy sprawnościowe na motocyklach, zawsze emocjonujące i pełne nieoczekiwanych zwrotów.

Podczas tegorocznej imprezy, mimo, że dzień dziecka wypada nazajutrz, nie mogliśmy zapomnieć o najmłodszych. Absolutnym hitem będzie replika kolejki wąskotorowej z początku XX wieku, którą milusińscy będą mogli pojeździć przed pałacem. Przewidzieliśmy również upominki dla wszystkich, którzy odwiedzą „XIX Magnet”. Będzie to wydany już po raz trzeci Kuryer, w którym co roku staramy się przybliżyć historię dawnej myśli technicznej, a także ukazać poczynania mińskiego klubu.

Tekst Daniel Gągol

Mleczne Skrzaty opanują park miejski w najbliższą niedzielę.

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 137 str 4 Strefa informacji mleczne skrzatyW niedzielę, 1 czerwca o godz. 12.30 z okazji Dnia Dziecka Miejski Dom Kultury w Mińsku zaprasza na rodzinny piknik „Mleczne Skrzaty” w amfiteatrze. Organizatorzy przygotowali liczne konkursy z nagrodami, koncerty, kiermasze oraz plenerowe atrakcje dla najmłodszych.

W programie m.in. spektakl pantomimy, animacje dla dzieci i rodziców w wykonaniu Teatru TAK, pokaz rycerski bractwa Kerin, występy taneczne i wokalne grup artystycznych działających w MDK oraz koncerty – zespołu Skandal oraz gwiazdy wieczoru Anny Jurksztowicz. Przy okazji dobrej zabawy każdy też będzie mógł się przekonać, jak ważne dla zdrowia jest picie mleka i spożywanie produktów nabiałowych. Piknik poprowadzi Jacek Kawalec.

A oto szczegóły: w godz. 12.30-14.30 animacje dla dzieci i rodziców Teatr TAK, w godz. 14.30-15 występy uczestników warsztatów wokalnych MDK, w godz. 15-16 spektakl plenerowy „Komedianci” Teatru Mimo, w godz. 16-17 pokazy rycerskie Bractwa Rycerskiego Kerin, w godz. 17-18.30 koncert zespołu Skandal, w godz. 18.30-19 występy uczestników warsztatów tanecznych MDK, w godz. 19-20 koncert Anny Jurksztowicz.

Oprac. na podst. mat. MDK

W niedzielę rusza kolejna mazowiecka piętnastka i dziesiątka

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 137 str 4 Strefa informacji mazowiecka piętnastkaMiejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Klub Biegacza „Dreptak” oraz Miński Klub Sportowy „Mazovia” zapraszają w niedzielę, 1 czerwca na Ogólnopolskie Biegi Uliczne „XIX Mazowiecka Piętnastka” oraz „II Mazowiecka Dziesiątka”. Impreza odbędzie się na placu przy ul. Chełmońskiego (rondo NSZZ Solidarność) w Mińsku. Początek o godz. 9.50.

Od godz. 10 zaplanowano biegi dziecięce i młodzieżowe w kategoriach szkół podstawowych i gimnazjalnych. O godz. 11.35 na starcie pojawią się znani mińszczanom przedstawiciele władz samorządowych i sponsorzy, którzy symbolicznie pokonają dystans ok. 500 m w ramach „IV Biegu Krawaciarza”. Bieg główny na dystansach 10 i 15 km rozpocznie się o godz. 12. A punktualnie o godz. 12.10 wystartują przedszkolaki.

Bieganie stało się na tyle popularne, że w tym roku będzie promowane nie tylko licznymi hasłami czy czynnym udziałem całej masy biegaczy, ale też intensywnie będzie do niego zachęcać utytułowany polski lekkoatleta, płotkarz i sprinter Marek Plawgo. Zawody stanowią „gratkę” nie tylko dla pasjonatów biegania z całej Polski, ale również mieszkańców miasta, którym zapewniamy mnóstwo atrakcji. W ramach imprezy wystąpi zespół country-rockowy Trace. Nieodpłatnie będzie można również skorzystać z eurobungee, dmuchanej zjeżdżalni, basenu z kulkami i wielu innych atrakcji. Dodatkowo, przewidziany jest konkurs z nagrodami zarówno dla biegaczy, jak i mieszkańców.

W związku z imprezą 1 czerwca w Mińsku w godz. 11.30-15 wyłączone z ruchu będą wszystkie ulice znajdujące się na pętli: Chełmońskiego, Jasna, Z. Małaszczyckiej, J. Krasickiego, Boczna, Ks. St. Brzóski, Zygmuntowska, Nowy Świat, Bagnista, Boczna, Majątkowa, Gdańska.

Oprac. na podst. mat. MOSiR

Aleja Gwiazd Literatury rusza jutro

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 137 str 4 Strefa informacji Aleja Gwiazd LiteraturyMiejska Biblioteka Publiczna w Mińsku zaprasza na galę otwarcia pierwszej w Polsce Alei Gwiazd Literatury. W sobotę, 31 maja o godz. 19 pierwszą Gwiazdę przed biblioteką odsłoni wybitna poetka, eseistka i tłumaczka literatury pięknej – Julia Hartwig.

Aleja Gwiazd Literatury to projekt, którym Miejska Biblioteka Publiczna, jako instytucja kultury, pragnie promować twórczość najlepszych współczesnych pisarzy i poetów. Jest to także okazja, by zaprosić do Mińska wybitne osobistości świata literatury i spędzić wyjątkowe chwile, obcując z mistrzami słowa.

Julia Hartwig to wielka postać polskiej kultury, poetka, eseistka, tłumaczka, autorka książek dla dzieci. Kilkakrotnie nominowana do nagrody NIKE, nagradzana za swą twórczość w Polsce, Francji, USA i Austrii, m.in. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski i francuską Legią Honorową. Serdecznie zapraszam na galę otwarcia pierwszej w Polsce Alei Gwiazd Literatury, gdyż wiele się będzie działo – zachęca Elżbieta Sieradzińska, dyrektor MBP.

W programie uroczystości: odsłonięcie Gwiazdy, rozstrzygnięcie konkursu „Literacka Gwiazda 2014”, w ramach którego uczniowie szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych przygotowali prezentacje multimedialne lub filmy poświęcone Julii Hartwig i jej twórczości, deszcz poezji oraz występ Miejskiej Orkiestry Kameralnej. Galę poprowadzi Joanna Dukaczewska, wybitna lektorka, której głos można było usłyszeć przez lata w radiu, programach telewizyjnych, filmach dokumentalnych oraz na licznych galach i koncertach.

Oprac. na podst. mat. organizatorów

Uroczysta sesja Rady Miasta Mińsk Mazowiecki

Ocena użytkowników:  / 3

ursesja 2W czwartek, 29 maja, w Pałacu Dernałowiczów odbyła się Uroczysta Sesja, zwoływana co roku na pamiątkę nadania praw miejskich miastu Mińsk Mazowiecki.

W tym roku była szczególna, ponieważ specjalnie ze Stanów Zjednoczonych przyjechali do naszego miasta panowie Virgil Clarkson i Jacek Anuszewski, aby osobiście przyjąć nadane im w 2013 r. tytuły.

Uchwałą nr XXVIII/295/13 Rady Miasta Mińsk Mazowiecki z dnia 22 kwietnia 2013 roku pan Virgil Clarkson otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Mińsk Mazowiecki. Virgil Clarkson to były burmistrz siostrzanego miasta Lacey w stanie Waszyntgon. Od 2004 roku wspiera i ułatwia kontakty mieszkańców Lacey z mieszkańcami Mińska Mazowieckiego. Był współinicjatorem podpisania w roku 2005 Porozumienia Miast Siostrzanych pomiędzy miastem Lacey a naszym miastem. Czynnie uczestniczy w propagowaniu kultury polskiej oraz promowaniu naszego miasta na terenie Lacey i Thurston Country.

Uchwałą nr XXVIII/297/13 Rady Miasta Mińsk Mazowiecki z dnia 22 kwietnia 2013 roku panu Jackowi Anuszewskiemu nadano tytuł Zaslużony dla Miasta Mińsk Mazowiecki za pełne determinacji zaangażowanie w podpisanie Porozumienia Miast Siostrzanych między Lacey a Mińskiem Mazowieckim, wspieranie międzynarodowej wymiany młodzieży w ramach programu "Szkoła bez granic" i promocję naszego miasta za granicą.

 

ursesja 1

 

ursesja 3

 

Historyczne przystanki

Ocena użytkowników:  / 1

PH 1Wykłady naukowe, wystawy w bibliotece, czy muzeum to tylko część działań lokalnych instytucji kultury i stowarzyszeń na rzecz poszerzania wiedzy mińszczan o historii ich miasta.

W czwartek, 29 maja, dokładnie w Dniu Miasta obchodzonym na pamiątkę nadania praw miejskich, burmistrz Marcin Jakubowski dokonał uroczystego odsłonięcia pierwszego z kilku przystanków objętych projektem „Przystanek Historia”. Akcja ta skierowana jest do mieszkańców oraz osób podróżujących, które na co dzień nie mają sposobności dotrzeć do tak dokładnych archiwów, aby poznać ciekawostki z dawnych dziejów Mińska.

Kiedy tylko dowiedziałem się o samym pomyśle, od razu chciałem jak najszybciej zobaczyć efekt końcowy – powiedział burmistrz Marcin Jakubowski. To wspaniały projekt, świetnie wykonany i spełniający ogromną rolę edukacyjną. Podróżni bardzo pozytywnie przyjęli ideę "przystanków historia". W trakcie oficjalnego ich odsłaniania pytałem o wrażenia osoby oczekujące właśnie na przystankach. Wszyscy nie kryli entuzjazmu i chwalili zarówno pomysł, jak i realizację.

Może przystanki historyczne mają szansę stać się łącznikiem pokoleń? Tutaj burmistrz nie ma wątpliwości – Myślę, że "przystanki historia" nie tylko łączą pokolenia, ale budują w nas lokalną tożsamość, przywiązanie do naszej tradycji, motywują do lepszego poznania jakże bogatej historii grodu nad Srebrną.

PH 7


Nie ma chyba drugiej takiej trasy w Polsce. Przezroczysta usztywniana folia z nadrukowanym tekstem, skanami dawnych fotografii i dokumentów przenosi nas w czasie nawet ponad 100 lat. Na przystanku przy ul. Kościuszki dowiadujemy się, że nieopodal stała cerkiew prawosławna oraz był tor kolarski. Na pl. Dworcowym poznajemy piękny wygląd dworca kolejowego jeszcze sprzed wojny, a przy ul. Kazikowskiego czytamy o patronie ulicy, dawnej Szkole Handlowej, czy imiennikach dwóch dużych festiwali mińskich – Janie Himilsbachu i Piotrze Skrzyneckim.

To świetny pomysł. Wykorzystywanie miejskiej infrastruktury do celów edukacyjnych to na pewno bardzo innowacyjne przedsięwzięcie – skomentował dla nas przewodniczący Rady Miasta Dariusz Kulma - Mieszkańcy i przyjezdni nieraz w oczekiwaniu na autobus na pewno często będą zaglądać do informacji, które można znaleźć na przystankach. Założę się, że wiele osób po raz pierwszy zetknie się bliżej z postacią Kazikowskiego lub innymi ciekawymi faktami historycznymi dotyczącymi Mińska Mazowieckiego. Może kogoś jakaś informacja zaciekawi i będzie szukać w innych źródłach? Kto wie? Jednego jestem jednak pewien. Za kilka miesięcy czy nawet tygodni mieszkańcy Mińska będą bardziej świadomi własnej historii niż wcześniej.

Pomysłodawczynią i wykonawczynią projektu od strony graficznej jest Joanna Wilczak, merytorycznie wspierał ją znawca mińskiej historii Mariusz Dzienio. Nad spięciem całości czuwał dyrektor MDK Piotr Siła. Fotografie pochodzą ze zbiorów Mariusza Dzienio, Elżbiety Rozparzyńskiej, z Narodowego Archiwum Cyfrowego, Urzędu Miasta Mińsk Mazowiecki.

"Przystanek Kultura" przy ul. Kazikowskiego wzbogacony został fotografiami ze zbiorów Miejskiego Domu Kultury w Mińsku Mazowieckim oraz  projektem plakatu "Festiwalu Himilsbacha"  autorstwa Andrzeja Pągowskiego.


PH 2


PH 3


PH 4


PH 5


PH 6


PH 8


PH 9


PH 10


PH 11


PH 12


PH 13

„Supergimbus 2014” roztrzygnięty

Ocena użytkowników:  / 0

supergimbus 2014 laureat Jakub PiotrkowiczPo raz drugi w historii konkursu „Supergimbus” stało się tak, że tytuły najlepszego gimnazjasty powiatu mińskiego i najlepszego gimnazjalisty miasta Mińsk Mazowiecki przypadły jednej osobie. W tym roku dwie statuetki „Supergimbusa” otrzymał Jakub Piotrkowicz, uczeń trzeciej klasy Gimnazjum Miejskiego Nr 2 im. Jana Pawła II w Mińsku.

 

W środę, 28 maja, w samo południe w sali gimnastycznej Salezjańskiego Gimnazjum im. Jana Bosko już po raz ósmy stawili się najlepsi z najlepszych – reprezentanci gimnazjów z całego naszego powiatu – uczniowie, którzy osiągnęli jedną z najwyższych średnich ocen w pierwszym semestrze roku szkolnego 2013/2014, mają bardzo dobrą opinię i są zaangażowani w życie szkoły oraz działalność społeczną. W sumie dziewiętnastu uczniów, którzy musieli odpowiedzieć na pytania obejmujące zakres materiału klasy I i II gimnazjum z języka polskiego, matematyki, fizyki, chemii, biologii, historii, informatyki i religii.

Supergimbus 2014 Jakub Piotrkowicz Karol Adamiec Natalia StojakZawodników dopingowali koledzy, którzy przygotowali specjalne transparenty i zagrzewali ich do walki głośnymi okrzykami. A w przerwach pomiędzy rundami i liczeniem punktów przez jury występowali członkowie salezjańskiego zespołu pod kierownictwem nauczyciela Jakuba Maguzy, śpiewając nie tylko polskie przeboje. Trzeba przyznać, że pytania wcale nie były takie łatwe. Do finału weszło czterech uczniów, ale i tu walka była zacięta. Po wielu dogrywkach ogłoszono trójkę finalistów. Po raz drugi w historii konkursu (kilka lat wcześniej udało się to uczennicy z GiLO im. Polskiej Macierzy Szkolnej w Mińsku), najlepszym gimnazjastą powiatu mińskiego i jednocześnie miasta Mińsk Mazowiecki został Jakub Piotrkowicz. Drugie miejsce wywalczył Karol Adamiec (Salezjańskie Gimnazjum w Mińsku), a trzecie Natalia Stojak (Zespół Szkół w Żakowie). Cała trójka została nagrodzona cennymi nagrodami, m.in. tabletami. Wszyscy uczestnicy „Supergimbusa” otrzymali dyplomy i upominki. które wręczał min. ks. Ryszard Woźniak, dyrektor Szkół Salezjańskich w Mińsku.

 

Radny Robert Gałązka z laureatem jakubem piotrkowiczem– Bardzo się cieszę, że z roku na rok jest coraz więcej osób uczestniczących w tym konkursie. O ile mnie pamięć nie myli, zaczynaliśmy z sześcioma szkołami, a w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, gościliśmy przedstawicieli dziewiętnastu gimnazjów. To reprezentacja praktycznie całego powiatu. Mogę śmiało powiedzieć, że organizujemy jeden z największych konkursów powiatowych. I co bardzo ważne, jego tegoroczną edycję objął patronatem Mazowiecki Kurator Oświaty. Bardzo się z tego cieszę, bo to podnosi prestiż tego konkursu – powiedział „Strefie” Robert Gałązka, nauczyciel salezjańskiego LOiG, koordynator turnieju, człowiek od wielu lat związany z młodzieżą i Radny Rady Miasta Mińsk Mazowiecki.

 

Gratulujemy wszystkim gimnazjalistom, którzy wzięli udział w konkursie :) I zapraszamy do przeczytania wywiadu z Jakubem Piotrkowiczem w papierowym wydaniu tygodnika „Strefa Mińsk”, które ukaże się 11 czerwca.

salezjański zespół pod kierownictwem Jakuba Maguzy

10 lat Polski w UE - plusy i minusy

Ocena użytkowników:  / 1

Nr 135 str 18 Strefa obyczajów UniaOkrągła rocznica naszej obecności w Unii Europejskiej, to najlepszy moment do podsumowania tego okresu. Jako prawnik, nie chcę podchodzić do tematu dogmatycznie – poprzestając na stwierdzeniu, że jest to jednoznacznie dobre lub złe. Postaram się, z różnych perspektyw, ocenić 10 lat w Unii z optyki własnej, miasta oraz państwa.

 

Rzeczpospolita Polska weszła do struktur Wspólnot Europejskich 1 maja 2004 roku. W tym czasie byłem uczniem liceum w „Chemiku” – miałem więc przyjemność wchodzić w dorosłe życie wraz z postępującą integracją. Od razu zostałem beneficjentem akcesji – jak tylko zdałem maturę oraz egzaminy wstępne na studia, wyjechałem do Londynu, aby pracować w pizzerii, jako pomocnik. W kolejnym roku pojechałem do Norwegii, a potem do Finlandii. Wakacje w państwach UE dawały mi zastrzyk gotówki, tak potrzebnej studentowi w trakcie roku szkolnego.

Kiedy rozpocząłem studia doktoranckie, postanowiłem otworzyć własną kancelarię. Powiatowy Urząd Pracy w Mińsku, opierając się na funduszach unijnych, przyznał mi bezzwrotną dotację, dzięki której kupiłem niezbędne wyposażenie do prowadzenia działalności. Sprzęty i meble, które nabyłem z tych środków, wykorzystuję do dnia dzisiejszego. Z kolei bezwizowy ruch z pozostałymi państwami UE umożliwił mi liczne wyjazdy – zarówno naukowe, m.in. do Uniwersytetów Cambridge i Oxford, jak i typowo turystyczne. Jako młoda osoba, jestem beneficjentem unijnych programów.

 

Nieco trudniejsza jest ocena wykorzystania dotacji w Mińsku Mazowieckim. Zdecydowanie największa dotychczasowa inwestycja w regionie, czyli obwodnica miasta, w większości została sfinansowana właśnie z funduszy europejskich. Pomimo, że jednocześnie były zastrzeżenia, co do samego wykonania (co nie leży w gestii UE, która głównie zajmuje się kwestiami bezpieczeństwa i ekologii), to zdecydowaną większość funduszy sfinansował unijny budżet. Całkowita wartość przedsięwzięcia wyniosła 765 123 400 zł, z czego dofinansowanie wyniosło 602 431 966 zł. Bez takiego zastrzyku gotówki, prawdopodobnie cały czas tysiące samochodów ciężarowych oraz osobowych przejeżdżałoby przez nasze miasto.

Młodzież może korzystać z wybudowanych za pieniądze UE obiektów sportowych „Orlik”, których w mińsku i okolicach jest kilka, np. przy Zespole Szkół im. Kazimierza Wielkiego oraz w Hucie Mińskiej (w całym kraju jest 1500 takich boisk).

Poza tym, nastąpiła przebudowa miejskiego targowiska w Mińsku. Planowana wartość inwestycji wyniosła – 3 910 028,69 zł, z czego planowana wartość kosztów kwalifikowanych – 2 597 290,01 zł, a wartość dofinansowania – 1 000 000 zł. Inwestycja, jakkolwiek potrzebna, wśród samych kupców uznawana jest za niepraktyczną, a ceny wynajmu przestrzeni dla wielu są zbyt drogie. Wygląda na to, że już w nowej kadencji Rada Miasta będzie musiała się zastanowić, jak rozwiązać „problem” rynku. Trudno jednakże za to winić Brukselę.

Za środki unijne wyremontowano również Muzeum Ziemi Mińskiej, szkoły, wybudowano i utwardzono drogi w mieście, gminie oraz w powiecie. Trudno mierzalna jest ocena funduszy związanych z przeszkoleniem pracowników. Obecnie gminy województwa mazowieckiego realizują łącznie 2122 projekty, o wartości 21,6 mld zł, w tym 11,7 mld to dofinansowania EU.

 

Podobnie w całym kraju liczba beneficjentów – a to mieszkańców, miast, czy województw jest znaczna. Inwestycje opatrzone logiem „Dofinansowane z funduszy unijnych” są wszechobecne.

Niestety, widoczne są również elementy, których nie udało się rozwiązać. Przede wszystkim nie wykorzystaliśmy w sporej części przysługującej nam pomocy. W przeliczeniu na 1 mieszkańca dostajemy 1900 Euro. Dla porównania: Litwa otrzymuje 2400 Euro na mieszkańca (7,1 mld Euro), Słowacja – 2400 Euro (12,7 mld Euro), Estonia - 2300 Euro (3 mld Euro), Węgry – 2100 Euro (20,8 mld Euro). Ponadto, na program rozwoju 2013- 2020 dostaliśmy więcej środków, ale niestety, na papierze, bowiem Polska otrzymała przydział (tj. wynegocjowała) 105,8 mld Euro, czyli realnie (po uwzględnieniu inflacji) mniej niż 101,3 mld Euro w poprzedniej, unijnej siedmiolatce. Dodatkowo, polska składka do budżetu UE wyniesie w następnym okresie budżetowym Unii ok. 30 mld Euro. Przeliczenia wskazują więc, że realnie nie dostaniemy mniej. Co istotne, prawdopodobnie jest to ostatni okres, gdy otrzymujemy w ogóle dotacje. W 2020 r. będziemy już znacznie więcej płacić na biedniejsze regiony UE, niż dostawać. Należy więc mądrze wykorzystać ten okres.

 

Nie udało się wyrównać różnic w rozwoju pomiędzy regionami naszego kraju. O ile Mińsk i Mazowsze całkiem dobrze się rozwijają, to nie można tego powiedzieć o innych województwach, np. wschodnie obszary nie są wstanie nadrobić strat infrastrukturalnych – na ścianie wschodniej regularnie wyłącza się prąd zarówno w domach, jak i zakładach pracy (które dlatego pracują 3 dni w tygodniu). Ostatecznie z Brukseli mamy otrzymać w ciągu siedmiu lat niespełna 60 mld zł rocznie. Nasz PKB wynosi obecnie 1600 mld, czyli brukselskie pieniądze to zaledwie 3,5 proc. rocznego bogactwa. Suche cyfry wskazują więc, że nie wolno nam przeceniać środków UE oraz nie doceniać własnego potencjału. Istotne jest, w jaki sposób będziemy wydatkowali fundusze, aby inwestycje stały się w przyszłości kołami zamachowymi naszej gospodarki.

 

Wskaźnik 90 proc. wykorzystanych środków również wygląda efektownie, ale daje to nam dopiero 7. pozycję w Unii Europejskiej. Bez wątpienia, największe problemy mamy z wykorzystaniem środków przeznaczonych na kolej. Rząd chciał część pieniędzy przeznaczyć na budowę dróg, ale Komisja Europejska kilkakrotnie odmawiała. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego informowało, że podpisano umowy (zakontraktowano) o dofinansowaniu inwestycji kolejowych o wartości 12,1 mld zł, co stanowiło 60 proc. z kwoty 20 mld zł przyznanych Polsce na kolej. Wydano natomiast 2,3 mld zł, czyli 11,6 proc. dostępnych pieniędzy.

 

Okres 10 lat w Unii Europejskiej był zdecydowanie korzystny dla Polski. Nasze miasto i kraj widocznie się zmieniły. Trudno ocenić, ile inwestycji nie zostałoby przeprowadzonych, gdyby nie zachęta z Brukseli. Warto więc, aby następna siedmiolatka została zrealizowana jeszcze lepiej i jeszcze mądrzej, żeby wydatki rzeczywiście szły na infrastrukturę, z której wszyscy korzystają i która przyniesie realne korzyści dla społeczeństwa.

Na pewno nie sprawdziło się wiele obaw, jakie wysuwano przed akcesją – nie przyszli Niemcy (i inni) i nie wykupili naszej ziemi. Także prawodawstwo unijne, wbrew opinii polityków, nie dotyczy kwestii moralności publicznej – tak więc dozwolenie na małżeństwa jednopłciowe, eutanazję lub aborcję zależą wyłącznie od decyzji polskiego parlamentu. Generalnie zyskało rolnictwo, bo więcej eksportujemy, ale zmalała za to produkcja, np. ziemniaków, co już nie jest takie optymistyczne. Rolnicy, i tych jest większość, którzy weszli w programy unijne, z pewnością mogą być zadowoleni.

Podsumowując okres ostatnich 10 lat Polski w Unii można powiedzieć, że był on udany – wykorzystano sporą część szans związanych z naszą akcesją. Natomiast miejscem, gdzie widzę spore niedostatki i zaniedbania, to bezrobocie wśród młodych.

 

Tekst Bartosz Mendyk, fot. DM