Dzisiaj jest: 21 Październik 2017    |    Imieniny obchodzą: Urszuli, Celiny, Hilarego

Z wizytą w programie Tomasza Lisa

Ocena użytkowników:  / 1

SP Kłuszyn redakcja Tornister u Tomasza Lisa 39 czerwca 2014 r. osiem redaktorek "Tornistra" - miesięcznika SP Kałuszyn, osiem nauczycielek i trzy mamy uczennic wzięło udział w nagraniu ostatniego przed wakacjami programu "Tomasz Lis na żywo". Mogliśmy uczestniczyć w tym przedsięwzięciu na specjalne zaproszenie sekretarza p. Lisa. Tym razem gośćmi p. Tomasza Lisa byli panowie: Andrzej Grabowski, Piotr Najsztub, Czesław Bielecki i Janusz Głowacki. Dyskusja dotyczyła wojny polsko-polskiej. Po zakończeniu nagrania p. Lis rozdawał autografy naszym redaktorkom i pozował do pamiątkowych zdjęć. Okazał się na tyle sympatyczny, że z Natalią Zaliwską z kl. VIa zrobił  "sweet focię". 

SP Kłuszyn redakcja Tornister u Tomasza Lisa 2

Święto Gminy Dębe Wielkie - 2014

Ocena użytkowników:  / 0

Zapraszamy na Święto Gminy Dębe Wielkie szczegóły na plakacie

swieto gminy 2014 750

MOSiR 1999 awansował do Ekstra Ligi Mazowieckiej

Ocena użytkowników:  / 0

Drużyna mosir mińsk mazowiecki rocznik 1999 750Drużyna MOSiR Mińsk Mazowiecki rocznik 1999 prowadzona przez trenera Roberta Stelmacha, w zakończonym właśnie sezonie 2013/14 zajęła wysokie III miejsce w rozgrywkach Mazowieckiej Ligi Trampkarzy. Miejsce to premiowane jest awansem do Ekstra Ligi Mazowieckiej - czyli najlepszej ósemki województwa mazowieckiego! Poza zawodnikami z Mińska w ekstralidze znalazły się same renomowane marki: Legia Warszawa, Polonia Warszawa, Znicz Pruszków, Broń Radom, Wisła Płock, Bródno Warszawa, Escola Warsovia. Tu nie ma przypadku, na taki awans trzeba ciężko pracować na treningach i mieć naprawdę wysokie umiejętności piłkarskie. Sukcesy zawodników z Mińska to w dużej mierze zasługa programu szkoleniowego realizowanego w klasie sportowej Gimnazjum Miejskiego nr 1 – gdzie chłopcy są uczniami II klasy. Dwa lata codziennych wspólnych treningów, dobra baza sportowa, wykwalifikowana kadra trenerska – oto recepta na sukces!

Zawodnicy trenera Stelmacha w zakończonym sezonie 2013/14 w 22 rozegranych meczach ligowych zgromadzili 43 pkt. Bilans to 12 zwycięstw, 7 remisów i 3 porażki. Kadra drużyny: Mateusz Góras, Krystian Flis, Maciej Żaczek, Adrian Abelski, Alan Gańko, Antoni Gańko, Jan Żydkiewicz, Jan Laskowski, Jakub Zatorski, Patryk Niemyjski, Konrad Biesiada, Karol Noiszewski, Piotr Parobczyk, Daniel Kozik, Kacper Smoderek, Adam Śpiewak, Szymon Staska, Łukasz Bogusz, Daniel Świerżewski, Jan Chocholski.

Warto wspomnieć, że poza ligą reprezentacja rocznika 1999 brała w tym roku udział w wielu turniejach, w tym w turnieju „Coca-Cola CUP” gdzie chłopcy zajęli II miejsce w województwie mazowieckim. Ponadto zawodnicy MOSiR’u byli powoływani do kadry Mazowsza, co również potwierdza wysoki poziom piłkarski jaki reprezentują. Najbliższe plany to udział w ogólnopolskim turnieju „Kujawy CUP” we Włocławku i letni obóz sportowy w Bułgarii wraz młodszymi grupami MOSiR rocznik 2000 i 2001.

Gratulujemy trenerowi oraz zawodnikom osiągniętego sukcesu sportowego i życzymy kolejnych! Chłopców chcących pójść w ślady utytułowanej drużyny z Mińska zapraszamy na treningi – informację o poszczególnych grupach rocznikowych bez trudu można znaleźć w Internecie.

Ofensywa rockowa w Dujerze w najbliższą sobotę

Ocena użytkowników:  / 0

plakat dujer nivels support burbon theoryPub Dujer zabrzmi rockowo! Już niedługo mińska publiczność zostanie porwana przez zespoły, które pewnym krokiem rozpoczęły marsz ku podbiciu polskiej sceny rock'n'rollowej: Support, Bourbon Theory oraz Nivels. Niepokorni punkowcy i refleksyjni rockmani już 21 czerwca rozgrzeją kultową scenę w Dujerze. 

Support to warszawska formacja łącząca to co najlepsze w muzyce punk rockowej: błyskotliwe teksty, energetyczne riffy i fantastyczny kontakt z publicznością. Nieprzypadkowo dzielili już scenę z wielkimi gwiazdami polskiej muzyki, a ich debiutancka płyta "Korporacja" spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem. Teraz postanowili wystąpić przed publicznością w Mińsku Mazowieckim i obiecują, że tej nocy szybko nie zapomnicie.

Muzyków Bourbon Theory połączyła miłość do Blues Brothers i niechęć do Dżemu. A potem zdali sobie sprawę, że to właściwie tyle… Wystarczyło. Ich muzyka to mieszanina bluesa, stoneru, rocka, czasem zahaczą bardziej alternatywne rejony. Rok temu wrzucili do sieci pierwsze numery, a na początku tego roku wreszcie skompletowali skład. Kończą materiał i ruszają na podbój świata. Dla miłośników fuzzowych brzmień i kukurydzianych wódek.

Nivels to młoda formacja, której każdorazowe pojawienie się na scenie wywołuje charakterystyczny pisk nastolatek. Gitarowe brzmienie kapeli z Mińska Mazowieckiego to element, który doprawi nadchodzący koncert pikantnym i bardzo głośnym aromatem.

Musicie tam być!


Koncert PUB Dujer: Support. Bourbon Theory oraz Otherside, Start: godzina 20.00, Bilety: 10 zł

Więcej o zespołach: Support: www.supportband.pl, www.facebook.com/supportband

Bourbon Theory: https://www.facebook.com/bourbontheory

Nivels: https://www.facebook.com/nivelsmmz

Co warto obejrzeć i przeczytać?

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 139 str 21 Strefa coś dla ducha w-ukryciuWojna to czas, gdy wszystko staje na głowie. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Ludzie robią rzeczy, o których w innej sytuacji nawet by nie pomyśleli. Patrząc z tej perspektywy na związek Polki i ukrywanej przez nią Żydówki możemy być pewni, że ich wzajemna relacja należy do takich, o której nikt nie może się dowiedzieć.Rok 1944. Radom. Janka (Magdalena Boczarska) wraca do rodzinnego domu i dowiaduje się, że jej ojciec (Krzysztof Stroiński) ukrywa pod podłogą młodą Żydówkę Ester (Julia Pogrebińska). Z początku Janka nie jest zadowolona z tego faktu, jednak gdy ojciec zostaje wywieziony na roboty do Niemiec, zmienia swój stosunek do Ester. Kobiety są zdane tylko na siebie w klaustrofobicznej przestrzeni mieszkania. Dla każdej jest to ekstremalna sytuacja. Każda ma bolesny bagaż doświadczeń za sobą. Połączy je zbrodnia na wścibskim sąsiedzie (Jacek Braciak), żądającym złota za milczenie o ukrywaniu Żydówki... (dystr. Monolith Video)

 

Nr 139 str 21 Strefa coś dla ducha downton-abbey-2Drugi sezon „Downton Abbey" rozpoczyna się w 1916 roku. Trwa I wojna światowa. Mieszkańcy rezydencji Lorda Granthama muszą stawić czoła nowym wyzwaniom. A twórcy serii fundują widzom wiele dramatycznych zwrotów akcji...

Robert Crawley, mimo że bardzo by chciał, nie zostaje wysłany na front. Pełni funkcje reprezentacyjne i użycza Downton Abbey do różnych wojenno-wojskowych celów. Matthew Crawley czynnie uczestnicy w walkach, a na przepustkach spotyka się z Lavinią Swire, z którą planuje wziąć ślub. Lady Mary Crawley, choć przyrzekła rękę sir Richardowi Carlisle, to jednak czułym okiem spogląda na Matthew. Carson i pani Hughes dzielnie stawiają czoła brakom w zaopatrzeniu i nowym wyzwaniom, związanym z niedoborami osobowymi. Lady Sybil rozpoczyna pracę jako pielęgniarka i zaczyna zwracać coraz większą uwagę na szofera Toma Bransona, co wywołuje głęboką konsternację nestorki rodu hrabiny Grantham. W życie Batesa ponownie wkracza jego żona Vera, która nie zamierza dopuścić, by ożenił się on z pokojówką Anną Smith... Można by tak jeszcze długo wymieniać poszczególnych bohaterów serialu, ale lepiej przeżyć ich perypetie na własne oczy. „Downton Abbey" wciąga. I to prawda, że ten serial to fenomen. (dystr. TiM Film Studio)

 

Nr 139 str 21 Strefa coś dla ducha dochodzenie-2Podkomisarz Sarah Lund powraca. Jest jeszcze bardziej bezkompromisowa i prowadzi „Dochodzenie” według własnych zasad, choć nie ma etatu w kopenhaskiej policji. Jej były szef Lennart Brix poprosił ją o pomoc, bo jest najlepsza. Ale nie wszystkim się to podoba...

Od śledztwa prowadzonego w pierwszym „Dochodzeniu” minęło dwa lata. Sara Lund „po katastrofalnym zakończeniu sprawy Birk Larsen i postrzeleniu jej partnera Jana Meyera, który resztę życia spędzi na wózku inwalidzkim, została wyrzucona z kopenhaskiej policji. Pracuje w zapyziałym Gedser, małej mieścinie nad Bałtykiem, gdzie jest urzędnikiem na promowym przejściu granicznym. Jednak pewnego dnia na parkingu przy jej budce zaparkował czarny ford. Ulrik Strange z daleka wyglądał na gliniarza „do szpiku kości". Był posłańcem Briksa. I kusił Sarę opowieścią o morderstwie młodej prawniczki w Parku Pamięci. Dorzucił, że w dochodzeniu potrzebne jest policji świeże spojrzenie, że właśnie Lund może je zapewnić, podkreślił jakie to ważne, że potrzebują jej pomocy. Bla, bla, bla... Brix doskonale wiedział, że tylko Sara potrafi „wyśnić sobie drogę do miejsca zbrodni. Tak, że niemal tam była, gdy rozgrywał się dramat”. Tylko ona szuka uważniej, niż inni i dostrzega rzeczy, których inni nie widzą. Wie o ludziach więcej niż oni sami o sobie. Fakt, jest uparta, kłopotliwa i denerwująca, ale to cena, którą warto zapłacić, żeby mieć ją w zespole. Zwłaszcza, że giną kolejne osoby. A Lund stawia niewygodne pytania, łączy, na pozór niezwiązane ze sobą, fakty, wyłapuje sugestie, które uszły uwadze innych... Pierwsze „Dochodzenie” wbijało w kanapę (fotel, wersalkę, leżak – w zależności, gdzie kto się oddawał lekturze). Drugie nie tylko wbija, ale i łapie za gardło, że czasem brakuje tchu. (Wyd. Marginesy)

Długi weekend z Kolejami Mazowieckimi

Ocena użytkowników:  / 0

flirtZ myślą o podróżnych planujących podróż w długi czerwcowy weekend Koleje Mazowieckie wydłużają czas obowiązywania oferty „Bilet Wycieczkowy”.

W zwykłe weekendy oferta obowiązuje od godz. 20.00 w piątek do godz. 8.00 w poniedziałek. Wyjątkowo na czas długich weekendów Koleje Mazowieckie przedłużają czas jej obowiązywania. Tak będzie również w przypadku rozpoczynającego się już jurto weekendu czerwcowego. Podróżni mogą zakupić „Bilet Wycieczkowy” już dziś (18 czerwca) i podróżować z nim w pociągach Kolei Mazowieckich od godz. 20.00 aż do poniedziałku (23 czerwca) do godz. 8.00.Bilet wycieczkowy” można zakupić na przejazd "tam" lub "tam i z powrotem".

Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej KM www.mazowieckie.com.pl
oraz pod czynnym przez całą dobę numerem telefonu call center KM: (022) 364 44 44.



oprac. na podst. mat. KM

fot. KM

 

Kamil w połowie drogi dookoła Europy

Ocena użytkowników:  / 0

Kamil Bodziony wyprawa dookoła europy StrefaMińszczanin Kamil Bodziony od28 kwietnia jest w podróży dookoła Europy w ramach własnego projektu „Dreams for free”. Polega on na tym, że Kamil nie wziął ze sobą pieniędzy, porusza się autostopem i korzysta z hojności napotkanych po drodze ludzi. Właśnie jest we Włoszech, skąd odpowiedział nam krótko na kilka pytań...

Ile krajów już przejechałeś?

Kamil Bodziony (K. B.) – Na razie przejechałem 17 krajów, m.in. Litwę, Łotwę, Finlandię, Norwegię, Danię, Niemicy, Holandię, Francję, Hiszpanię, Portugalię. Aktualnie jestem w deszczowym Rzymie.

Do jakich krajów w najbliższym czasie planujesz się udać?

K. B. – Przede mną pewnie jeszcze 13-14 krajów. Z Rzymu i Watykanu wyruszę do San Marino i dalej, kolejno przez Słowenię do Grecji i powrót przez Rumunię.

Gdzie było najtrudniej?

K. B. – Jak na razie, najtrudniej było w Hiszpanii. Miałem wiele szczęścia, że się sprawnie stamtąd wydostałem.

Co cię najbardziej zaskakuje w podróży?

K. B. – Najbardziej niespodziewani są... ludzie, jakich spotykam w drodze. W miejscach i u osób, które teoretycznie powinny mi pomagać, nie uzyskuję pomocy, a dostaję ją od całkowicie przypadkowych osób. Ale dzięki temu tworzą się całkowicie niespodziewane sytuacje i mogę poruszać się do przodu.

Nie masz już dość?

K. B. – Na razie jeszcze nie, bo tak naprawdę każdy dzień jest inny – żaden nie był taki sam, jak poprzedni i to jest fantastyczne w moim podróżowaniu.

Będąc w podróży Kamil prowadzi bloga: www.dreamsforfree.eu

Znajdziecie na nim informacje, wrażenia i zdjęcia z wyprawy. Śledźcie tam jego kolejne wpisy.

Jak należy przygotować się do sezonu rowerowego?

Ocena użytkowników:  / 1

Nr 139 str 16 Strefa na kółkach sezon rowerowyWiosna w pełni, na ulicach można spotkać coraz więcej osób poruszających się na jednośladach, ale co niektórzy jeszcze czekają na rozpoczęcie sezonu rowerowego. Przygotowaliśmy więc dla nich krótki poradnik, jak należy się przygotować przed wyruszeniem w drogę, aby poczuć głód jazdy, adrenalinę podczas wyścigów, czy po prostu wiatr we włosach szusując samotnie lub ze znajomymi po bliższej lub dalszej okolicy...

 

Sprawdzić stan techniczny roweru

Jeśli nie mamy o tym pojęcia, warto tę kwestię pozostawić fachowcom z okolicznych sklepów rowerowych. Oczywiście własnoręczna naprawa przyniesie wiele satysfakcji, jednakże trzeba liczyć się z czasem i koniecznością posiadania wiedzy na ten temat.

Zacznijmy od napompowania kół oraz sprawdzenia stanu bieżnika opon. Nie można też zapomnieć o tym, aby wyregulować przerzutki oraz hamulce. Ważną kwestią jest napompowanie opon do optymalnego dla nich ciśnienia, którego wartość napisana jest z boku opony. Ma to przede wszystkim wpływ na jej przyczepność, w zależności od terenu oraz szybkość jej zużywania. Najczęściej nie skutkuje metoda pompowania „do oporu pompki”, gdyż zazwyczaj nie posiadamy odpowiedniej pompki, a fakt że naszą więcej już nie napompujemy, nie oznacza, że dotarliśmy do granicy opony, bądź nawet do odpowiedniego pułapu. Dlatego warto zainwestować w odpowiednią pompkę, która wbrew pozorom nie jest droga, albo napompować koła na stacjach benzynowych wyposażonych w kompresor, bądź poradzić się fachowca.

Warto również pomyśleć w nowym sezonie nad wymianą linek oraz pancerzy (otoku z tworzywa sztucznego, który zabezpiecza linkę, m.in. przed warunkami atmosferycznymi). Poprawi to pracę zarówno hamulców, jak i przerzutek. Oczywiście smarujemy łańcuch i regulujemy poziom siodełka.

Jednym z argumentów, który przemawia za tym, że warto pójść po poradę do fachowców, gdy nie posiadamy odpowiedniej wiedzy, jest ocena stanu zużycia sprzętu – mechanik już po samym wyglądzie powie, co koniecznie wymaga wymiany, czy wyregulowania. Na koniec, jeśli wszystko robimy samemu, warto dokręcić wszystkie śrubki w rowerze, czyli np. od rogów, kierownicy, mostka, koszyka do bidonu i wielu innych. Pamiętajmy jednak, że zgodnie z radami fachowców, nie wszystkie śrubki dokręcamy na tyle, na ile starczy nam sił. Profesjonaliści używają kluczy dynamometrycznych, które wskazują wartość z jaką dokręciliśmy śrubkę. Nam pozostaje jednak dokręcanie z wyczuciem, gdyż kręcąc z całych sił, możemy wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Najważniejsze, aby nie gubić rowerowych części po drodze. I warto mieć świadomość, że odkręcenie się kluczowej części może skutkować wypadkiem.

 

Najważniejsza jest nasza kondycja

To bardzo ważna, a może i najważniejsza kwestia. Nie każdy z nas po zimie może pochwalić się sprawnością profesjonalnego kolarza. Dlatego przed pierwszym wyjazdem ważna jest porządna rozgrzewka oraz dobór odpowiedniej ilości kilometrów do naszych możliwości. Nie należy już na początku zakładać zbyt ambitnego planu, gdyż może to, najczęściej w postaci, tzw. zakwasów skutecznie zdemotywować do kolejnych wycieczek. Warto z dnia na dzień dokładać sobie kilometrów, aby stopniowo przyzwyczaić organizm do jazdy.

 

Dobór odpowiedniego stroju

Wyruszając w trasę, trzeba być przygotowanym na zmienną pogodę, a więc kluczowy jest dobór odpowiedniego stroju. Pamiętajmy, że na rowerze człowiek stosunkowo łatwo się rozgrzewa, a więc nie przesadzajmy z nadmierną ilością warstw na ciele nawet, jeśli stojąc jest nam chłodno, nie oznacza to, że tak samo będzie podczas jazdy na rowerze. W sklepach dostępne są spodenki rowerowe i koszulki kolarskie. Spodnie, potocznie nazywane „pampersami” posiadają wkładkę chroniącą nas przed otarciami skóry, natomiast koszulka bardzo dobrze oddycha. Najczęściej wyposażona jest w trzy kieszenie, w które możemy włożyć najpotrzebniejsze drobiazgi.

Nie należy zapomnieć też o kasku, który powinien być dobrze dopasowany do naszej głowy. Źle dopasowany może nas skutecznie zniechęcić do jazdy z nim na długie lata. W słoneczne dni warto pomyśleć o okularach przeciwsłonecznych. Dobrze chronią nie tylko przed przed blaskiem, ale i owadami, które mogłyby nam wpadać do oczu. Stałym elementem rowerowego ubioru stały się również rękawiczki, które wypełnione specjalną pianką minimalizują ból rąk, czy nadgarstków. I warto zabrać ze sobą bidon z wodą zwłaszcza, gdy wyruszamy w trasę, na której nie spotkamy po drodze sklepów spożywczych. W upalne dni trzeba nawadniać organizm.

 

Plecak, sakwa, czy torba

Kolejne, co się automatycznie nasuwa na myśl, to miejsce do którego będziemy pakować nasze rzeczy podczas wycieczki. Może to być, np. dostępny pod ręką plecak szkolny. Niestety, jego budowa może sprawić, że po dłuższej jeździe będą nas bolały plecy. Sprawa ma się inaczej, gdy przyczepimy go do bagażnika, jeśli taki posiadamy.

W sytuacji, gdy mamy bagażnik i planujemy częściej jeździć po okolicy, warto zastanowić się nad kupnem nawet małej sakwy, dzięki czemu nie będzie problemu z bólem pleców, czy brakiem miejsca na nasze ubrania. Bardzo duży wybór sakw na rynku daje możliwość doboru idealnie dopasowanych do naszych preferencji i modelu roweru.

Dodatkowo w sprzedaży są torby na kierownicę, dzięki którym mamy możliwość spakowania najpotrzebniejszego sprzętu, jak np. aparat fotograficzny czy telefon komórkowy. Dzięki takiej torbie wszystkie te akcesoria będziemy mieli pod ręką. Należy jednak pamiętać, że wiele firm zapewnia o wodoszczelności swoich produktów, podczas gdy są one tylko wodoodporne. Oznacza to, że wytrzymują napór wody tylko do pewnego momentu, po którym najzwyczajniej w świecie przemakają, co niekoniecznie może służyć, np. schowanemu w nim sprzętowi elektronicznemu. Jeśli chcemy mieć pewność, że nasze torby czy sakwy nie przemokną, musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 200 zł za sprzęt całkowicie wodoszczelny w każdych warunkach i służący nam na długie lata.

 

Rower przygotowany, motywacja i czas jest (albo się pojawią), w takim razie nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na ciepłe dni i ruszać na rowerowe wojaże. I tu pojawia się zasadnicze pytanie – gdzie? O tym już w kolejnych numerach „Strefy”...

 

Tekst Kamil Bodziony, fot. DM

 

Nr 139 str 16 Strefa na kółkach sezon rowerowy okładkaWarto rzucić okiem :)

„Jazda na rowerze” to książka dla amatorów, którzy traktują kolarstwo jako hobby. Zawiera opis techniki jazdy i ćwiczeń treningowych, które pomogą wzmocnić kondycję fizyczną i zdrowiej się poczuć. Dostarcza szczegółowych informacji na temat doskonalenia poszczególnych elementów jazdy na rowerze: pedałowania, pokonywania zakrętów i wzniesień, jazdy podczas deszczu i wiatru.

Pozwala zapoznać się z ekspercką wiedzą na temat treningu jazdy „na kole”, pościgu za peletonem i regeneracji sił po ukończeniu wyścigu. Poszczególne rozdziały poświęcono sposobom poprawy kondycji fizycznej i psychicznej, a także właściwemu odżywianiu. Opisano też w niej trening przekrojowy i na ogólne wzmacnianie kondycji, a także różnorodne ćwiczenia na każdą grupę mięśni, uzupełniając opisy stosownymi rysunkami. A zamieszczone programy treningowe na różnym poziomie zaawansowania, w zależności od możliwości trenującego, pomogą poprawić wytrzymałość, siłę i technikę. (Wyd. Muza  

Młodzi turyści odkrywali sekrety regionu

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 139 str 4 Strefa informacji turniej krajoznawczy27 mają w historycznych murach Zespołu Szkół im. Hipolity i Kazimierza Gnoińskich w Siennicy odbył się IV Regionalny Turniej Turystyczno-Krajoznawczy, który promował walory turystyczne naszego regionu wśród najmłodszych, a przy okazji stworzyć wspaniałą okazję do integracji drużyn z różnych szkół.

Regionalny Turniej Turystyczno-Krajoznawczy organizowany od 2011 roku w Siennicy to wydarzenie przyciągające uczniów pasjonujących się podróżami. W tym roku rywalizowało 15 drużyn w trzech kategoriach wiekowych (szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła ponadgimnazjalna). Turniej składał się z czterech konkurencji sprawdzających wiedzę z zakresu krajoznawstwa. Na początek uczestnicy rozpoznawali obiekty turystyczne na wylosowanych zdjęciach. Z tą konkurencja najlepiej poradzili sobie uczniowie Gimnazjum Miejskiego nr 2 im. Jana Pawła II oraz Gimnazjum w ZS w Siennicy. Następnie przeprowadzono testy wiedzy w dwóch konkurencjach: Turystyczne ABC i „Wstyd to wielki nie znać swej ojczystej ziemi” z zakresu znajomości historycznych postaci i walorów turystycznych Ziemi Mińskiej oraz rozpoznawania obiektów przy użyciu turystycznej mapy powiatu mińskiego. Ostatnia konkurencja odbyła się pod hasłem „Jeden obraz – więcej niż tysiąc słów”, podczas której uczniowie opracowywali graficzną formę promocji turystyki Ziemi Mińskiej (logo turystyczne). Z tym zadaniem najlepiej poradzili sobie uczniowie Liceum Plastycznego w Zespole Szkół Ekonomicznych w Mińsku. W klasyfikacji generalnej turnieju, w kategorii szkół podstawowych, na najwyższym stopniu podium stanęła drużyna ze Szkoły Podstawowej w Zamieniu pod opieką Joanny Janickiej. Wśród gimnazjalistów zwyciężyła drużyna Gimnazjum Miejskiego nr 2 pod opieką Pawła Aniszewskiego. Z kolei w kategorii szkół ponadgimnazjalnych bezkonkurencyjna okazała się drużyna z Liceum Plastycznego w Zespole Szkół Ekonomicznych pod opieką Barbary Szczepanik. Gratulujemy zwycięzcom i organizatorom, że potrafią zainteresować młodych ludzi pięknem naszego regionu.

Oprac. i fot. na podst. mat. organizatorów

Motocykliści przedszkolakom.

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 139 str 4 Strefa informacji motocykliści w przedszkoluW upalną niedzielę 8 czerwca motocykliści z mińskiego Klubu Dawnych Motocykli „Magnet” wzięli udział w pikniku rodzinnym. Odbył się on w przedszkolu Chatka Puchatka w Siennicy, z którego właścicielami klub jest zaprzyjaźniony. Przyjazd kilkunastu motocykli stanowił dla dzieci dużą atrakcję i chętnie fotografowały się siedząc na maszynach. Były też smaczne potrawy z grilla i wyśmienite ciasta, upieczone przez mamy maluchów. Po kilkugodzinnym pobycie w przedszkolu, motocykliści udali się na rekonstrukcję historyczną do Dąbrowieckiej Góry koło Celestynowa, gdzie można było zobaczyć szturm wojska na niemieckie bunkry i umocnienia.

Tekst i fot. KDM „Magnet”

Miejskie zawody drużyn ratowniczych

Ocena użytkowników:  / 1

Miejskie zawody pierwszej pomocy przedlekarskiej drużyn ratowniczych 062014We wtorek 10 czerwca po raz pierwszy Gimnazjum im. Św. Jana Bosko w Mińsku Mazowieckim zorganizowało MIEJSKIE ZAWODY PIERWSZEJ POMOCY PRZEDLEKARSKIEJ DRUŻYN RATOWNICZYCH. Do Turnieju zgłosiły się wszystkie gimnazja z naszego miasta.
Zawody składały się z dwóch części: teoretycznej – polegającej na rozwiązaniu testu z pomocy przedmedycznej przez reprezentanta drużyny i  praktycznej – polegającej na praktycznym udzieleniu pomocy na symulowanym stanowisku przez drużynę. W zawodach mogły wziąć udział pięcioosobowe drużyny po jednej ze szkoły. Celem turnieju było propagowanie umiejętności udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, popularyzacja idei niesienia pomocy oraz nabywanie wiedzy z zakresu ratownictwa medycznego, promowanie symulacji jako najlepszej formy edukacji, integracja środowisk gimnazjalnych oraz kształtowanie pozytywnych zachowań uczniów gimnazjów a także promowanie pracy zespołowej. Pomysłodawcą takiej formy zawodów był pan Piotr Bartosiak nauczyciel edukacji dla bezpieczeństwa w naszej szkole. Idea ta przypadła do gustu pani Annie Maćkowskiej pielęgniarce na co dzień dbającej o zdrowie uczniów. We dwoje zorganizowali zawody o tak interesującej formule. Do współpracy został zaproszony także  pan doktor Andrzej Jagiełło (anestezjolog, specjalista medycyny ratunkowej), który zgodził się zostać sędzią głównym turnieju. Do pomocy w trudnym zadaniu sędziowania poprosiliśmy również panie pielęgniarki pracujące w szkołach naszego miasta wraz z przełożoną pełniącą rolę zastępcy sędziego głównego oraz strażaków  – ratowników  z Powiatowej Straży Pożarnej. Wszystkim sędziom serdecznie dziękujemy. Honorowym patronatem objął zawody  Burmistrz Mińska Mazowieckiego pan Marcin Jakubowski, oraz dyrektor Szkół Salezjańskich ks. Ryszard Woźniak. Turniej rozpoczął ks. Marek Widzyk wicedyrektor Szkół Salezjańskich punktualnie o godzinie 10.00. Zaraz po rozpoczęciu zawodów nastąpiło losowanie składu sędziowskiego do poszczególnych stanowisk, następnym etapem było przypisanie drużyn do stanowisk (losowali kapitanowie drużyn). Po zakończeniu części teoretycznej wprowadzeni zostali podgrywający. Role poszkodowanych na naszych zawodach odegrali  uczniowie klasy IV Salezjańskiej Szkoły Podstawowej. Podczas następnej części konkursu każda z ekip musiała zająć się dwójką poszkodowanych: fantomem  strażacy oraz ochotnikiem z naszej podstawówki, który symulował, że ma jakieś niepokojące dolegliwości lub jest ranny. Przy każdym stanowisku  oceny dokonywali strażacy i panie pielęgniarki. Oceniali  oni wykonywane przez uczestników konkursu czynności, nadzorowani przez pielęgniarkę przełożoną - zastępczynię sędziego głównego. Całość prac sędziowskich prowadził pan dr Andrzej  Jagiełło. Wszystkie drużyny bardzo poważnie podeszły do zaopatrywania poszkodowanych, chociaż nie odbyło się bez wpadek. Było dosyć zabawnie, gdy jedna z drużyn zapomniała ratować drugiego poszkodowanego i zajęła się tylko jednym, podczas gdy w krótkim czasie należało zapewnić opiekę przedmedyczną obu. Po zakończeniu zadania praktycznego, sędziowie podliczali punkty. Zawodnicy, oczekując z niecierpliwością na wyniki, udali się na plac przed szkołą gdzie  można było pod okiem zastępu strażackiego zobaczyć  wóz bojowy Powiatowej Straszy Pożarnej.W końcu nadszedł czas, na który wszyscy czekali, a mianowicie ogłoszenie wyników i rozdanie nagród. Pierwszą nagrodę ufundował Burmistrz Miasta Mińsk Mazowiecki pan Marcin Jakubowski. Wywalczyli ją  uczniowie z Gimnazjum nr 2 im. Św. Jana Pawła II, przygotowani przez panią Iwonę Ciesielską. Zwycięską drużynę tworzyli: Karolina Śledziewska, Natalia Brzezińska, Sylwia Szuba, Ewelina Piotrowska i Mikołaj Twardowski. Druga lokata przypadła w udziale naszym reprezentantom w składzie: Maja Wachnicka, Daria Dąbrowska, Artur Kłosiński, Maciej Małetka, Łukasz Stosio. Nagrodę ufundował dyrektor Szkół Salezjańskich ks. Ryszard Woźniak, drużynę przygotowywał pan Piotr Bartosiak wraz z panią Anną Maćkowską. Trzecie premiowane miejsce przypadło reprezentacji Liceum i Gimnazjum im. Polskiej Macierzy Szkolnej w składzie: Izabella Leonardziak, Paulina Krzychała, Jan Szponar, Jan Abramowskii, Paulina Bystrzycka zawodników przygotował pan Mariusz Sikorski. Nagroda została sfinansowała przez Radę Rodziców Szkół Salezjańskich, a wręczyła ją przedstawicielka rodziców pani Urszula Wachnicka. Wszystkim uczestnikom gratulujemy odwagi i umiejętności. Nasze wspólne działania niech przyczynią się do ratowania jakże kruchego ludzkiego życia. Wiedza nabyta jest nie do przecenienia, szczególnie wtedy, gdy naprawdę zagrożone jest  ludzkie życia i zdrowie .