Dzisiaj jest: 15 Grudzień 2017    |    Imieniny obchodzą: Nina, Celina, Walerian

Dariusz Jaszczuk kandydatem na senatora

Ocena użytkowników:  / 0

Konferencja prezentacja kandydata na senatora dariusz jaszczuk 750

Mińska Platforma Obywatelska przedstawiła swojego kandydata w wyborach uzupełniających do Senatu. Dziennikarzy zaproszono na konferencję prasową do Mińska Mazowieckiego, gdzie wiceminister Czesław Mroczek zarekomendował kandydaturę wieloletniego wójta, a obecnie burmistrza miasta Mrozy – Dariusza Jaszczuka. O mandat senatora powalczy on w zarządzonych przez prezydenta na 7 września b.r. wyborach uzupełniających w okr. Nr 47 obejmującym powiaty miński, garwoliński i węgrowski.

 

„Dariusz Jaszczuk byłby świetnym przedstawicielem naszego terenu w Senacie. Region Polski środkowo – wschodniej potrzebuje mądrych i śmiałych projektów rozwojowych i sposobów ich finansowania. Burmistrz Jaszczuk z gminy wiejskiej uczynił tętniące życiem kulturalnym miasto. To człowiek, który rozumie nasze problemy. Niech Dariusz Jaszczuk robi dalej to, co w Mrozach, tyle że w skali krajowej”- powiedział minister Mroczek.
Burmistrz Mińska Mazowieckiego Marcin Jakubowski podkreślił, że kandydat jest jedynym przedstawicielem powiatu mińskiego w nadchodzących wyborach, zwracając uwagę na jego niekwestionowane osiągnięcia w wieloletniej pracy samorządowej.
Dariusz Jaszczuk rozwiał wątpliwości dziennikarzy, zapewniając, że nie zostawi mieszkańców swojego regionu, a mandat senatora pozwoli mu jeszcze skuteczniej pracować na rzecz gminy Mrozy, ziemi mińskiej i całego Mazowsza. Dodał też, że podstawową płaszczyzną tej działalności będzie wspieranie lokalnych samorządów, a sprawdzony samorządowiec z wieloletnim doświadczeniem ich potrzeby zna najlepiej.

 

Oprac. na podst. mat. Leszka Celeja, Jerzego Gryza

 


Uczestnicy Powstania Warszawskiego pojadą za darmo pociągami KM

Ocena użytkowników:  / 0

pociąg Koleje MazowieckieUczestnicy Powstania Warszawskiego będą mogli korzystać z nieodpłatnych przejazdów wszystkimi pociągami uruchamianymi przez Koleje Mazowieckie.

W ramach obchodów 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego jego uczestnicy będą mogli 1 sierpnia korzystać z nieodpłatnych przejazdów wszystkimi pociągami uruchamianymi przez spółkę.
Dokumentem poświadczających uprawnienie będzie:
1) legitymacja o przyznaniu odznaczenia „Warszawski Krzyż Powstańczy” wraz z dowodem osobistym lub innym dokumentem umożliwiającym potwierdzenie tożsamości osoby uprawnionej lub
2) zaświadczenie o uprawnieniach kombatantów i osób represjonowanych z wpisem uznającym Powstanie Warszawskie jako okres zaliczony do uprawnień, lub
3) inny dokument potwierdzający uczestnictwo w Powstaniu Warszawskim.

Dodatkowo zgodnie z uchwałą Rady m.st. Warszawy od 15 lipca do 10 sierpnia, w obrębie obowiązywania oferty „Wspólny Bilet”, mogą nieodpłatnie podróżować pociągami KM wolontariusze wspomagający organizację i przebieg obchodów upamiętniających rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Warunkiem bezpłatnego przejazdu jest posiadanie odpowiedniego identyfikatora. W dniach 31 lipca – 3 sierpnia jeździć za darmo będą mogli także umundurowani harcerze, którzy biorą udział w organizacji obchodów.

Dodatkowych informacji udziela:
Donata Nowakowska – rzecznik prasowy Kolei Mazowieckich
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ; tel. (22) 47 37 551, 661 929 207

Ostatnia okazja na lipcowe pozbycie się elektrośmieci.

Ocena użytkowników:  / 0

punkt zbierania elektrośmieci w SulejówkuZa nami niemalże połowa wakacji, a ostatni lipcowy weekend zbliża się wielkimi krokami. Warto więc skorzystać z ostatniej w tym miesiącu okazji na pozbycie się elektrośmieci. Jak? Oddając do dedykowanego punktu zbierania, który prowadzony jest na terenie Sulejówka w ramach ogólnopolskiego programu edukacyjnego „Moje miasto bez elektrośmieci”: Sprawdź gdzie odbędzie się zbiórka w najbliższą sobotę (26.07):

Adres punktu zbierania: Targowisko Miejskie na rogu ulic Krasickiego i Staszica, Każda sobota miesiąca w godz. 10:00-14:00


Kupony na nagrody!
W zamian za przyniesiony zużyty sprzęt wydawane będą kupony Funduszu Oświatowego. Po przekazaniu ich szkołom biorącym udział w programie kupony zostają przeliczane na punkty, które placówki mogą wymieniać na atrakcyjne pomoce dydaktyczne, np. tablice multimedialne, książki, sprzęt sportowy czy elementy wyposażenia sal. 

Usługa bezpośredniego odbioru
Przypominamy również o możliwości zamówienia bezpośredniego odbioru wielogabarytowych elektrośmieci z domów. Wystarczy zadzwonić pod numer: 2222 333 00, lub wypełnić internetowy formularz na stronie www.elektrosmieci.pl - tam również znajduje aktualny harmonogram zbiórek.


Dlaczego to takie ważne?
Elektrośmieci wyrzucone do śmietnika lub porzucone na łonie przyrody, bezpośrednio zanieczyszczają środowisko stwarzając tym samym zagrożenie dla zdrowia ludzi. Szkodliwe substancje (np. freon w lodówkach, rtęć w świetlówkach i kineskopach), mogą wydostać się na zewnątrz ze źle zagospodarowanych lub zdemontowanych zużytych urządzeń, następnie przenikają z deszczem do gleby i wód gruntowych. W konsekwencji, niewłaściwe pozbywanie się zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego może być w przyszłości przyczyną poważnych problemów zdrowotnych u ludzi i zwierząt.

„Sztukowany” festyn

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 145 str 4 Strefa informacji Destyn Sztuki zdjęcieMiasto Mińsk Mazowiecki, Muzeum Ziemi Mińskiej oraz Stowarzyszenie Miłośników Sztuki zapraszają na festyny sztuki. Pierwszy „Sztukowany” odbył się w niedzielę, 20 lipca – kolejne będą organizowane na Starym Rynku w Mińsku w następujące po sobie niedziele wakacji od godz. 10.

– Chcieliśmy udostępnić artystom z Mińska i okolic miejsce, gdzie będą mogli pokazywać swoje prace. Każdy może przyjść na Stary Rynek, wybrać sobie dowolne miejsce i zaprezentować to, co robi. Nie trzeba się do nikogo zgłaszać, nigdzie zapisywać – wystarczy przyjść na Stary Rynek w każdą niedzielę od godz. 10 – zapewnia Anna Gibała, malarka i prezes Stowarzyszenia Miłośników Sztuki, które było pomysłodawcą przedsięwzięcia.

– Mam nadzieję, że przynajmniej przez okres wakacyjny, co tydzień w niedzielę będzie można tu obejrzeć i może kupić ładny obraz, rzeźbę czy oryginalną rzecz. Zależy nam na tym, aby Stary Rynek tętnił życiem i dobrze służył mieszkańcom Mińska – przekonuje burmistrz miasta Marcin Jakubowski.

Oprac. i fot. DM

Siłownie w plenerze

Ocena użytkowników:  / 3

Nr 145 str 4 Strefa informacji siłownie

Już można korzystać z siłowni na świeżym powietrzu, które w Mińsku znajdują się w miejskim parku przy placu zabaw, przy stadionach na ul. Sportowej 1 i na ul. Budowlanej, przy aquaparku oraz obok placu zabaw przy dworu PKS.

Każda z plenerowych siłowni jest wyposażona w urządzenia o następujących funkcjach: biegacz, twister/wahadło, orbitrek i drabinka/podciąg nóg. Urządzenia ustawione są na terenie ogrodzonym obrzeżem betonowym, na podłożu z drobnego żwiru. Każda z siłowni wyposażona została również w tablicę informacyjną. Projekty przygotowane dla każdej z lokalizacji przewidują rozbudowę o dodatkowe dwa urządzenia. Będzie to jednak rozważane w przypadku zainteresowania korzystaniem z siłowni przez mieszkańców. Koszt wykonania siłowni w jednej lokalizacji wyniósł dokładnie: 19.281,48 zł (brutto).

– Podoba mi się ten pomysł. Często biegam w parku, a teraz będę mogła sobie też trochę poćwiczyć – powiedziała nam pani Monika.

– Trochę mało tych urządzeń, powinno być ich więcej. Ale dobrze, że w ogóle są. Zawsze człowiek może się trochę zmęczyć, bo nie wszystkich stać, żeby zapłacić i chodzić na siłownię – stwierdził pan Mariusz, który właśnie korzystał biegacza w siłowni przy dworcu PKS.

 

Oprac. Anna Kowalczyk na podst. mat. UM w Mińsku, fot. DM

Co się dzieje na kirkucie?

Ocena użytkowników:  / 1


DSC 1382

Już od trzech tygodni trwają intensywne prace związane z wycinaniem drzew i krzewów na mińskim kirkucie. Niestety to, co się dzieje obecnie na cmentarzu z daleka nie przypomina długo oczekiwanych „porządków”, lecz totalne pobojowisko oraz ewidentny brak wyobraźni i ludzkich kompetencji.

Wycięto już kilkadziesiąt drzew, w tym większość ogromnych topoli i wielkie stare dęby, które spadając na ziemię uszkadzały lub „powalały” zabytkowe macewy. Najbardziej zdewastowane są nagrobki w okolicy pomnika i wejścia głównego, które teraz symbolizuje samotnie stojąca brama otoczona hałdami patyków, liści i trocin. Patrząc na wystające spod zwałów gałęzi nagrobki nasuwa się pytanie: jak to możliwe, że zabytek wpisany do rejestru Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (numer rejestru 373-A z 31.01.2005r.) jest dewastowany bez żadnego nadzoru? Kto za to odpowiada? Pytań jest dużo więcej, a okoliczni mieszkańcy alarmują: „Macewy nie są zabezpieczone i codziennie jakaś pada ofiarą ludzkiej głupoty. Bezpowrotnie znikają zdrowe dęby, a wciąż stoją stare i spróchniałe drzewa owocowe. Samochody ciężarowe i ciężki sprzęt wjeżdża bez ograniczeń na teren cmentarza, niszcząc małe nagrobki wystające z ziemi. Jak można dopuścić do takiej rzezi drzew, wandalizmu i podstawowych zaniedbań? Niech ktoś wreszcie coś zrobi!...”

Oczekując na oficjalne stanowiska władz miasta, powiatu, konserwatora zabytków i Gminy Żydowskiej w Warszawie do tematu powrócimy szerzej w kolejnym numerze „Strefy”. Zapraszamy do obejrzenia aktualnych zdjęć z cmentarza żydowskiego na naszej stronie www.strefaminsk.pl i wzięcia udziału w dyskusji na temat „porządków” na kirkucie.

Tekst i fot. Izabella Walewska-Ogrodnik

Napisz do autorki: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.



DSC 1501DSC 1519DSC 1523DSC 1527DSC 1541DSC 1529

Z Mrozów do Senatu?

Ocena użytkowników:  / 8

Nr 119 str 4 Strefa informacji wójt Mrozy Dariusz Jaszczuk

Na 7 września b.r. zarządzono wybory uzupełniające do Senatu. Powiat miński leży w okręgu nr 47 obejmującym ponadto powiaty garwoliński i węgrowski. Wszystko wskazuje na to, że jedynym reprezentantem naszego powiatu w tych wyborach będzie burmistrz Mrozów – Dariusz Jaszczuk.

 

O sukcesach gminy Mrozy pod rządami Dariusza Jaszczuka pisaliśmy wielokrotnie. Modernizacje przestrzeni publicznej w miejscowościach gminy, przebudowa i remont targowiska, czy budowa hali sportowej w Mrozach to tylko niektóre z ważnych projektów inwestycyjnych prowadzonych przez burmistrza Jaszczuka. Śmiałe projekty i umiejętność pozyskiwania środków finansowych potwierdzają liczne nagrody zdobyte przez gminę, jak chociażby Laureat Nagrody Pary Prezydenckiej w Konkursie „Dobry Klimat dla Rodziny”, Krajowy Lider Innowacji i Rozwoju 2012, czy Gminny Lider Recyklingu 2013.


Kandydatów w wyborach uzupełniających do Senatu należy zgłaszać do 29 lipca. Aktualnie zbierane są podpisy poparcia pod kandydaturą Dariusza Jaszczuka.

Powstańczy wieczór filmowy.

Ocena użytkowników:  / 0

Był sobie dzieciakGminne Centrum Kultury w Mrozach zaprasza w piątek 1 sierpnia na Powstańczy wieczór filmowy. O godz. 19.00 wyświetlony zostanie film z Muzeum Powstania Warszawskiego "Piosenki w Powstaniu" (12 min.), a po nim wojenny dramat Leszka Wosiewicza "Był sobie dzieciak" (91 min.) z Magdaleną Cielecką i Rafałem Fudalejem w rolach głównych. Przed godz. 19 w czasie oczekiwania na seanse filmowe zespół wokalny koła emerytów w Mrozach będzie śpiewał pieśni powstańcze. Wstęp wolny.

Muzyczne nowości na rynku

Ocena użytkowników:  / 0

„Cudze chwalicie, swego nie znacie” – te przysłowie doskonale pasuje do zespołu Kruk z Dąbrowy Górniczej, który mimo grania niedocenianego gatunku muzyki, jakim jest hard rock, z każdym rokiem rośnie w siłę. Ich kluczem do sukcesu jest ciężka praca. Grupa prowadzona przez Piotra Brzychcego ustabilizowała swój skład i powraca, by nakarmić uszy słuchaczy mocną i ciekawą dawką muzyki.

 

Nr 143 str 20 Strefa bez kitu krukKruk – „Before”

Debiut Kruka w 2009 roku spowodował niemałe zamieszanie na polskiej scenie rockowej. Oprócz przychylnych opinii, zespół otrzymał możliwość grania przed takimi gwiazdami jak Deep Purple, czy Carlos Santana. Kolejne albumy udowodniały, że formacja nie zamierza spocząć na laurach. Co więcej, ramy gatunku okazały się za ciasne. Ich najnowsza płyta jest tego najlepszym potwierdzeniem. Podstawą jest soczysty i melodyjny hard rock, niemniej pojawiają się często elementy art rockowe ('My Sinners'), czy progresywne ('One'). Utwór 'Wings of Dreams' przemyca także sporo bluesowych naleciałości, a popisowe solówki lidera w 'Last Second', 'My Morning Star' lub 'Open Road' powodują, że muzyka tchnie świeżością. Tych, którzy jeszcze czują niedosyt, odsyłam po ponownie wydany w tym roku, wcześniej wspomniany debiut "Before He'll Kill You".

 

Nr 143 str 20 Strefa bez kitu tankard rib

Tankard – „R.I.B”

Już wyjaśniam o co chodzi: „R.I.B” to skrót od „Rust in Beer”, bo niemiecka grupa Tankard, która oprócz grania thrash metalu, upodobała sobie wychwalanie chmielowego trunku. Muzycy, poza niebywałym talentem, posiadają także dodatkowy atut: każdy z nich może pochwalić się ogromnym mięśniem piwnym, który stał stał się już znakiem rozpoznawczym zespołu. Najlepsze jest to, że w przerwach pomiędzy kolejnymi łykami swojego ulubionego napitku, potrafią stworzyć kawał naprawdę świetnej muzyki. Na nowej płycie znajdziemy mnóstwo sympatycznego, skocznego i żywiołowego grania. Potężne, cięte gitarowe riffy powodują, że zespół brzmi odpowiednio ciężko, ale z klasą. 'No One Hit Wonder' to jeden z moich ulubionych utworó. A 'Clockwork to Deadline' to rzecz dedykowana fanom takich grup, jak Sodom, czy Slayer.

 

Nr 143 str 20 Strefa bez kitu the diseaseThe Disease – „Costumes of Technocracy”

Połączenie czysto zaśpiewanych, melodyjnych refrenów z growlowanymi zwrotkami jeszcze parę lat temu wywoływało w fanach ciężkiej muzyki bolesne konwulsje, toczenie piany z ust oraz niepohamowaną chęć zniszczenia odbiornika. Pamiętam, że także miałem z tym problem. Dopiero zespół Trivium sprawił, że pokochałem na dobre tego typu eksperymenty. Teraz, gdy usłyszałem „Costumes of Technocracy” znów czuje to samo wewnętrzne ciepło i nieposkromiony entuzjazm. Entuzjazm, który szybko przerodził się w podniecenie, gdy wychwyciłem, że na najnowszych krążku Thy Disease jest mnóstwo elektronicznych wstawek. Moim zdecydowanym faworytem jest kawałek 'Corporate Cull’ – narastający, złożony z różnych dźwięków wstęp dezorientuje, aby po chwili wstrząsnąć i zmiażdżyć słuchacza wirem potężnych gitarowych riffów.

 

Nr 143 str 20 Strefa bez kitu blacksnakeBlackSnake – „Lucifer's Bride”

Kolejna polska kapela i zaskoczenie. Czuję się, jakbym przespał moment, w którym rodzime zespoły stały się tak dobre, że bez problemu mogą konkurować z tymi zza oceanu. „Lucifer's Bride” to połączenie stoner, doom i thrash metalu. Słychać tu także sporo klasycznego heavy metalu. Co do samych utworów, to warto wyróżnić opatrzony klimatycznym, zagranym na organach wstępem 'Legacy of Rock’, który dzięki ciekawym gitarowym pasażom i dynamicznemu wokalowi ma niebanalny urok. Uwagę przykuwa 'Broken Heart Blues’, który oprócz akustycznego początku zawiera harmonijkę ustną, klawiszowe wstawki i saksofonową zagrywkę w dalszej części utworu. Warto też wspomnieć o ciekawym efekcie – całość posiada charakterystyczne dla płyt winylowych trzaski, co postarza i dodaje uroku. 'Holy Deciver' to już znacznie ostrzejsze granie, a głos robota na końcu utworu informuje, że zespół z Przemyśla traktuje wszystko z należytym luzem.

 

Laibacha płyta o Powstaniu Warszawskim

Ocena użytkowników:  / 0

Laibach Warszawa cover cdNarodowe Centrum Kultury prezentuje płytę zespołu Laibach: "1 VIII 1944. Warszawa". Najnowsza EP-ka słoweńskiej legendy muzyki industrialnej i szeroko rozumianej awangardy, przygotowana została specjalnie na zbliżające się obchody 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wydawcą krążka jest Narodowe Centrum Kultury. Do jednego z utworów - "Warszawskie dzieci" - powstaje również videoclip.Płytę można kupić w księgarni NCK. http://www.nck.pl/artykuly/101826-1-viii-1944-warszawa-cd.html
24 października 2014 r. (piątek) materiał z płyty zostanie zaprezentowany podczas koncertu Laibach w ramach Soundedit Festival. Będzie to jedyne wykonanie na żywo kompozycji z tego minialbumu.
Projekt zrealizowano na zlecenie Narodowego Centrum Kultury ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach obchodów 70. rocznicy Powstania Warszawskiego.
Tracklista:
1. Warszawskie dzieci
2. Zog Nit Keyn Mol
3. Mach Dir Nichts Daraus

Rowerem na rodzinny piknik

Ocena użytkowników:  / 0

Nr 143 str 14 Strefa na dwóch kółkach jedlina 1Wakacje to czas rodzinnych wycieczek. Warto wykorzystać go na wspólny wypad za miasto. I wybrać się rowerem na piknik do rezerwatu przyrody Jedlina, jednego z niewielu tak pięknych rezerwatów w powiecie mińskim. Jest on oddalony niewiele ponad 10 km od Mińska – ma bardzo dobrze utrzymane ścieżki i znajdziemy tam miejsce do piknikowania na łonie natury.

Obecnie rezerwat to ponad 70 ha terenów leśnych, w którym dominuje jodła – stąd wzięła się jego nazwa. Spotkać tu można również tak rzadkie zbiorowiska roślinne jak bór trzcinnikowy oraz dębniak turzycowy. Polecam spacer ścieżką dydaktyczną. Warto zaznaczyć, że poza rezerwatem mamy do dyspozycji niebieski i zielony szlak pieszy, który również bez problemu nadaje się do turystyki rowerowej.
Jednym z najłatwiejszych sposobów dotarcia do rezerwatu jest pociąg, którym z Mińska wraz z rowerami dojeżdżamy do stacji Mienia, skąd już tylko kilometr asfaltowej drogi dzieli nas od rezerwatu. Drugą, już całkowicie rowerową opcją jest dojazd szosą Mińsk Mazowiecki-Mrozy, gdzie przy stacji Mienia skręcamy w prawo. Te dwa warianty warto rozważyć, gdy chcemy szybko dostać się do Jedliny, bo będziemy tam po raz pierwszy, albo zamierzamy większość czasu poświecić na jazdę na miejscu. Ale jeśli mamy więcej czasu i ochotę, można pojechać trzecią, moim zdaniem najciekawszą trasą, dostępną dla każdego, nawet niewprawionego rowerzysty.

Omijając ruchliwe drogi
Swoją wycieczkę rozpoczynamy z dworca kolejowego w Mińsku. Przeprawiamy się na drugą stronę torów. Zaraz po wyjściu z przejścia podziemnego, udajemy się na ulicę Stankowizna, którą kierujemy się nieprzerwanie aż do rozwidlenia drogi, gdzie skręcamy w lewo, aby po ok. 100 m skręcić w prawo na szutrową drogę, dzięki której ominiemy asfaltowy objazd.
Szutrowa prosta droga doprowadzi nas do skrzyżowania, na którym skręcamy w lewo, wjeżdżając tym samym do Huty Mińskiej. Po drodze mijamy szkołę podstawową oraz boisko Tygrysa Huta Mińska i dojeżdżamy do ulicy Siennickiej, którą udało się nam do tej pory ominąć. Tym razem skręcamy w prawo, aby już na pierwszym możliwym zakręcie pozostawić tę niezwykle ruchliwą drogę za nami, skręcając w lewo w ulicę Wczasową do miejscowości Marianka. Tam czeka nas 4,5 km prostej, asfaltowej i spokojnej jazdy przez Mariankę oraz Zakole Wiktorowo.
Wcześniej mamy zakręt w prawo na Chmielew. Jeśli w niego skręcimy, możemy skorzystać z gościnności jedynej w okolicy i oryginalnej „Rowerowej Przystani” Krzysztofa Jagodzińskiego, wyjątkowego artysty, życzliwego pasjonatom dwóch kółek. Kiedy wrócimy na szlak, dojedziemy do rozwidlenia, na którym kierujemy się w prawo pod górę. Od rozwidlenia, czeka nas ponad 500 metrów asfaltowej drogi, na której cyklicznie trenują i ścigają się zawodnicy kolarskiego klubu Vmax Mińsk Mazowiecki.
Po tym dystansie, po lewej stronie powinna pojawić się dosyć szeroka szutrowa ulica Sosnowa i w nią skręcamy. To kolejne 4 km prostej i spokojnej drogi lokalnej, wzdłuż której nieopodal biegną tory oraz główna droga. Nie zważamy na pojawiające się skrzyżowanie, na którym jedziemy prosto oraz z czasem kończący się szuter i zaczynającą się leśną ścieżkę. Po zakończeniu szutru należy pojechać na wprost, gdzie łatwo dostrzeżemy piaszczystą, lecz krótką drogę wzdłuż zabudowań. Gdy z niej wyjedziemy, pozostaje nam skręcić w prawo na dobrej jakości asfalt, a następnie na skrzyżowaniu nieopodal stacji kolejowej Mienia odbić w prawo, aby poza chwilę dostrzec nasz cel.

W rezerwacie Jedlina
Zarówno rezerwat, jak i okoliczne lasy to szereg wyznaczonych miejsc, gdzie można miło spędzić czas. Już przy samym wjeździe znajduje się altana, z miejscem na ognisko i pomostem przy okolicznym zbiorku wodnym. Nieopodal, jadąc zielonym szlakiem mamy kolejne tego typu miejsce, razem z parkingiem dla samochodów. Zielony szlak łączy się ze szlakiem niebieskim, który poprowadzony po idealnym do jazdy na rowerze szutrze zabierze nas w głąb okolicznych lasów. Sam niebieski szlak to dobrze oznakowana trasa z licznymi ławeczkami, tabliczkami i dobrą nawierzchnią do poruszania się rowerami. Przejazd szutrowy kończy się niedaleko Cegłowa. Jednak w każdej chwili możemy skrócić naszą trasę, o czym informują nas odpowiednie tabliczki z nazwami miejscowości. W rezerwacie możemy zatrzymać się na piknik. Śpiew ptaków, szum drzew, cisza i spokój na pewno wprawią w błogi nastrój dużych i małych uczestników wyprawy.

Wracamy do domu
Powrót to dwie możliwości, identyczne do tych, którymi przyjechaliśmy do Jedliny. Albo trzecia, omijająca główną drogę. Jeśli zrezygnujemy z transportu pociągiem, musimy dojechać do drogi Mińsk-Mrozy i w Mieni skręcić w lewo. Kiedy dotrzemy do Wiciejowa, skręcamy na Tyborów, o czym będzie informował nas stosowny znak. Następnie, kierując się drogą asfaltową, na jej końcu skręcamy w lewo, dzięki czemu dojeżdżamy do Bud Barcząckich. Jadąc cały czas prosto po prawej stronie na drugim z możliwych zakrętów na skrzyżowaniu znajdziemy krzyż, który jest łatwym punktem orientacyjnym. Skręcamy w prawo, dzięki czemu przejeżdżamy obok jednostki wojskowej i dojeżdżamy do ulicy Warszawskiej, którą przekraczamy. Będąc przed wjazdem na ulicę Warszawską, po drugiej stronie będziemy widzieć po lewej lokalną drogę – na pewnym odcinku to idealna alternatywa dla głównej trasy. Gdy boczna ścieżka się skończy, aby nie gubić się w zawiłościach, najlepiej jest dojechać do głównej drogi, przy której prowadzi ścieżka rowerowa prosto do Mińska.

Tekst i fot. Kamil Bodziony

Ramka+podlewka
Więcej informacji o trasach i szlakach rowerowych w Mińsku i okolicach można znaleźć na stronie www.minskagruparowerowa.pl
Mińska Grupa Rowerowa to nazwa nieoficjalnej grupy pasjonatów rowerowych w okolicy Mińska Mazowieckiego. Skupia w swoich szeregach fanów kolarstwa szosowego, dalekich podróży z sakwami, uczestników maratonów mtb, ekstremalnego zjazdu czy szeroko pojętej turystyki rowerowej. „Nie obca są nam niedzielne wycieczki za miasto, czy dłuższa trasy zimą. Dzięki nam dowiesz się, jak wiele osób wokół Ciebie jeździ na rowerze, gdzie najlepiej naprawić rower, który region jest warty odwiedzenia, a gdzie tylko zmarnujesz czas. Przez turystykę rowerową chcemy propagować lokalny patriotyzm. Naszym celem jest pokazywać, że w niewielkiej odległości od naszego domu możemy zobaczyć wiele ciekawych miejsc. Na naszej stronie znajdziecie opisy istniejących szlaków oraz stworzone przez nas trasy, które są efektem wielu tysięcy przejechanych kilometrów. Zapraszamy do współpracy”.
Oprac. na podst. mat. MGR