Dzisiaj jest: 20 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Fabian, Sebastian

Skarbnica cennych witamin i minerałów

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Nr 79 str 17 Strefa smaku rzeżucha główne Ma wyrazisty smak, intensywny zielony kolor i można ją wysiewać w domu przez cały rok. Rzeżucha, zwana też pieprzycą to prawdziwa skarbnica naturalnych witamin i minerałów dla całej rodziny. Dlatego warto, aby stale była obecna w naszym domu.

 

Rzeżucha pochodzi z północno-wschodniej Afryki i południowo-zachodniej Azji. Była uprawiana w starożytnej Grecji i Rzymie. Także w Europie doceniono jej charakterystyczny, ostry smak podnoszący smak potraw oraz walory lecznicze i uodparniające. Do Polski dotarła w XV wieku. I od razu znalazła zastosowanie w medycynie ludowej, jako roślina pobudzająca apetyt i trawienie, oczyszczająca organizm, a także jako lek na owrzodzenia skóry i pasożyty jelit oraz dezynfekujący jamę ustną. Wewnętrzne bogactwo rzeżuchy potwierdziła także nauka. Niepozorna roślina okazała się bogata w witaminę C, witaminy z grupy B, beta-karoten, kwas foliowy, siarkę, potas, magnez, wapń, żelazo, chrom, jod i mangan. Śmiało mogą ją jeść osoby chore na cukrzycę, gdyż obniża poziom cukru we krwi, a zawarty w niej chrom wspomaga pracę trzustki. Ze względu na wapń i mangan polecana jest osobom cierpiącym na osteoporozę i reumatyzm. Obecny w pieprzycy łatwo przyswajalny jod będzie idealny dla osób mających problemy z dolegliwościami tarczycy. Do swojej diety powinny też dołączyć ją osoby z chorobą wieńcową, anemią, czy mające kłopoty z krążeniem. Rzeżucha jest silnie moczopędna – oczyszcza więc nerki, ale uwaga – jedzona w nadmiarze może spowodować zapalenie pęcherza. Dlatego zachowajmy zdrowy umiar :)

 

Rzeżuchę warto jeść także dla pięknego wyglądu – sprawia bowiem, że nasze włosy, skóra i paznokcie wyglądają zdrowo i ładnie. Wygładza również trądzikową i łojotokową cerę, a także kojąco wpływa na wysypki i egzemy. Do tego usuwa z organizmu toksyny. Po prostu samo zdrowie i uroda :)

 

Wystarczy posypać pieprzycą kromkę chleba posmarowaną masłem i już można jeść (ponoć młodzi Persowie przed wyruszeniem na polowania czy wojny zawsze raczyli się rzeżuchą, by zyskać odporność). Wzbogaci też smak pomidorów, rzodkiewek, zielonej sałaty z winegretem, awokado, sałatek, surówek, past serowych, rybnych i jajecznych. Można również, tuż przed podaniem na stół, posypywać nią ziemniaki i dodawać ją do zup, np. zamiast natki pietruszki. Masło z czosnkiem i rzeżuchą idealnie wzmacnia organizm na przednówku, dlatego, zwłaszcza wiosną, warto jeść z nim różnego rodzaju przekąski, np. smarować nim krakersy czy pieczywo.

 

Rzeżuchę bardzo łatwo się hoduje. Wystarczy np. talerz wyłożyć bibułką, watą, ligniną lub wacikami kosmetycznymi, zmoczyć podłoże i wysiać na nią nasionka. Naczynie odstawiamy do jasnego i ciepłego miejsca i codziennie podlewamy, żeby podłoże zawsze było wilgotne. Nasionka zaczną kiełkować już drugiego dnia od wysiania. Po ok. dziewięciu dniach rzeżucha jest już gotowa do spożycia. Oczywiście, można ją ścinać wcześniej – wszystko zależy od naszych potrzeb i preferencji. Ważne jednak, aby nie dopuścić do tego, aby pieprzyca zakwitła, gdyż nabiera wtedy gorzkiego i ostrego smaku. Żeby mieć stale pod ręką świeżą rzeżuchę, warto wysiewać kolejną partię nowalijki, gdy pierwsza urośnie.

 

Ziarna rzeżuchy można kupić w sklepach ogrodniczych, ze zdrową żywnością, w marketach, czy sklepach spożywczych. Kosztują ok. 2 zł za opakowanie i starczą na kilkurazowy wysiew na talerzyku deserowym. Nie da się ukryć, że to najtańsze źródło naturalnych i cennych mikroelementów oraz witamin, które możemy mieć przez cały rok. I znacznie lepiej przyswajalnych przez organizm niż różnego rodzaju suplementy diety.

 

Oprac. i fot. ZR

You have no rights to post comments