Dzisiaj jest: 13 Grudzień 2018    |    Imieniny obchodzą: Łucja, Otylia, Eugeniusz

Masaż – moc dotyku

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

MasażystaCzy masaż to luksus dla bogaczy, gimnastyka dla leniwych, czy ukojenie dla ciała i duszy. A może można potraktować go jako zastępstwo dla ćwiczeń gimnastycznych? Zapytaliśmy o to mińskiego masażystę – Dariusza Gierata.


Czy masaż to luksus dla bogaczy?


Dariusz Gierat (D. G.) – Zdecydowanie nie. W dzisiejszych czasach masaż staje się po prostu koniecznością. Godziny spędzone przy biurku lub za kierownicą samochodu wywołują  bóle kręgosłupa, napięcia mięśniowe, stres. Masaż eliminuje te przypadłości, usuwa zmęczenie, przynosi odprężenie. I mogę zapewnić, że taki zabieg nie spustoszy nam kieszeni. Podstawowy kosztuje tyle, co bukiecik niekoniecznie drogich kwiatów. Zaś cena serii zabiegów poprawiających wygląd naszej sylwetki jest porównywalna do ceny markowych kosmetyków. A skuteczność? Według mnie nieporównywalnie wyższa.

 

Tempo życia jest teraz zwariowane, po ciężkim dniu pracy nie mogę się zmobilizować, żeby pójść na jakieś zajęcia gimnastyczne. Czy w takim razie mogłabym masaż potraktować jako zastępstwo dla ćwiczeń ruchowych?



D. G. – Niestety, mam złą wiadomość dla leniuchów. Masaż może być dopełnieniem aktywności fizycznej, ale w żaden sposób nie może jej zastąpić. 

 

A czy masaż może poprawić nasze niedoskonałości fizyczne?


D. G. – Za pomocą bańki chińskiej możemy np. bardzo skutecznie pozbyć się cellulitu. Zabiegi modelujące i odchudzające wysmuklają sylwetkę, a masaż klasyczny poprawia jędrność i elastyczność skóry wpływając jednocześnie ukrwienie i dotlenienie organizmu. Szczególnie polecam niedoceniany u nas masaż kosmetyczny twarzy. I jeszcze warto wiedzieć, że każdy masaż jest jednocześnie doskonałym peelingiem, co sprawia, że skóra staje się jedwabiście gładka i lepiej dotleniona. Do masażu używam też naturalnych kosmetyków, co na pewno też dobrze wpływa na skórę.

 

Kto głównie korzysta z masaży? Starsi, młodsi, zdrowi, chorzy?


D. G. – W zasadzie wszyscy. Starsi skupiają się na swoim kręgosłupie i innych przypadłościach. Młodsi większą uwagę zwracają na niedoskonałości sylwetki. Jednak z dużym niepokojem obserwuję zwiększone zapotrzebowanie na zabiegi związane z bólami pleców w tej grupie wiekowej. Ale najbardziej smutne jest to, że większość pacjentów zbyt późno reaguje na pogłębiające się problemy ze zdrowiem. Jeden zabieg nie wyeliminuje bólu kręgosłupa, na który sobie wcześniej solidnie „zapracowaliśmy”.

 

Pewnie jest grupa ludzi, która krępuje się iść do masażysty np. z obawy, że będą musieli rozebrać się do naga, albo po prostu wstydzą się niedoskonałości własnego ciała. Jak ich ośmielić do masażu?


D. G. – Mój gabinet jest doskonale wyposażony we wszelkie akcesoria – począwszy od bielizny jednorazowej, poprzez pareo, klapki, prysznic, ręczniki. W trakcie masażu odkryta jest tylko aktualnie masowana część ciała. Wstyd zostawmy za drzwiami gabinetu, bo przecież chodzi tu o nasze zdrowie lub smukłą sylwetkę. Na plaży ogląda nas przecież więcej osób i nie mamy z tym problemu. Masażysta ma nam pomóc, a nie zastanawiać się i komentować nasze niedoskonałości.

 

Kto powinien korzystać z masaży?


D. G. – Masaż jest szczególnie polecany osobom wykonującym pracę fizyczną i biurową, osobom czynnie uprawiającym sport, kierowcom, którzy dużo czasu spędzają w drodze. Z drugiej strony, zalecany jest tym, którzy są mało aktywni ruchowo, starszym, ludziom po różnego rodzaju wypadkach, udarach. Jest nieoceniony dla osób zestresowanych i potrzebujących chwili relaksu.

 

Czy masaż może być niebezpieczny dla zdrowia?


D. G. – Jest kilka przeciwwskazań do wykonywania masażu – wszystkie ostre i niektóre podostre stany zapalne, choroby przebiegające z wysoką gorączką powyżej 38 st. C, choroby nowotworowe, zapalenie żył, duże żylaki i tętniaki, zaawansowana choroba nadciśnieniowa, miażdżyca, zmiany ropne i zapalne na skórze, krwotoki lub tendencje do ich występowania, hemofilia, czas menstruacji. W tych przypadkach masaż może być niebezpieczny dla zdrowia. Ale dobry masażysta zawsze zapyta, czy osoba, która przyszła na zabieg nie cierpi na takie schorzenia. Albo, jeżeli cierpi się na jakąś chorobę, trzeba o niej powiedzieć masażyście.

 

Masowanie to ciężka praca, jak Ty relaksujesz się po dniu pełnym wysiłku?


D. G. – Wsiadam na rower. Wieczorem zaś ulubiony fotel, ukochana żona, dobra muzyka. Chwila dla dzieci. W weekendy chętnie gram w badmintona i usiłuję  grać w tenisa.

 

Dariusz Gierat w skrócie:

Mój największy sukces zawodowy to: zadowoleni pacjenci.

Mój największy sukces prywatny to: rodzina, zrzucenie 40 kg nadwagi.

Moje hobby to: dobra muzyka, rower.

W Mińsku lubię: ostatnio – koncerty rockowe,

Irytują mnie:  samochody zaparkowane na ścieżkach rowerowych.


Dariusz GieratDariusz Gierat


ukończył rozszerzony kurs masażu (2-go stopnia) w największej w Polsce Szkole Masażu – Biostudio – oddział w Warszawie. Uzyskał certyfikat znajomości i biegłości w stosowaniu technik w zakresie masażu bańką chińską, a także gorącymi kamieniami w Szkole Masażu Leczniczego „Animusz” w Warszawie. Prowadzi własny gabinet w Mińsku. Wykonuje również masaże w domu klienta na profesjonalnym, przenośnym stole do masażu.


Specjalna oferta dla czytelników STREFY MIŃSK!!!


Do końca roku 2011, w każdy poniedziałek,  w godz. 10.00 – 14.00  -
PORANKI DLA SENIORÓW. Za półgodzinny zabieg (masaż klasyczny częściowy lub masaż kręgosłupa),  na hasło – „Strefa Mińsk”  dla osób, które ukończyły 60 lat – specjalna cena  20 złotych. Jedyny warunek: wcześniejszy kontakt telefoniczny na nr tel. 603 477 303.

You have no rights to post comments