Dzisiaj jest: 21 Lipiec 2018    |    Imieniny obchodzą: Andrzej, Wiktor, Daniel

Danuta Grzegorczyk - jaka jest?

Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

Nr 85 str 20 Alfabet Strefy biblioteka Bibliotekarka, czasem dziennikarka, autorka kilku folderów i książek: „Dzieje Mrozów i okolic”, „Cegłów – Mrozy: wydarzenia i ludzie”. Jest pomysłodawczynią, autorem scenariusza i reżyserem filmu na faktach z września 1939 roku „Harcerze z Cegłowa” „Rzeczpospolita” nadała jej tytuł „Polak 87”. Do 2007 roku organizowała życie kulturalne w gminie Mrozy, a od 2008 r. w Cegłowie, gdzie kieruje biblioteką. Niepoprawna optymistka, kocha ludzi, dla których od prawie 40 lat wymyśla i organizuje najróżniejsze formy uczestnictwa w kulturze. Pasjonatka regionalizmu, chce ocalić od zapomnienia to, co warto pamiętać, czyli ludzi i wydarzenia. Niezłomna w dążeniu do realizacji zaplanowanych zadań. A na pierwszy rzut oka – zwykła, niepozorna „pani z biblioteki”. Pierwsze skojarzenie z kolejnymi literami alfabetu pokazuje człowieka takim, jakim jest...

 

A jak alfabet – muszę go znać na wyrywki, bo książki muszą być ustawione wg alfabetu. A to również Ania Shirley z Zielonego Wzgórza – moja przewodniczka życiowa z młodości.

B jak biblioteka – nieplanowane miejsce pracy, a zasiedziałam się już ponad 37 lat i wcale nie jest tak nudno, jak myślałam.

C jak Cegłów – pracuję tu szósty rok, a jest to już „mój Cegłów”.

D jak dumna jestem z 4-letniej wnusi – ma cechy, które lubię u dzieci, jest aktywna i twórcza.

E jak encyklopedia – mam pewien plan... ale za wcześnie, by coś więcej powiedzieć.

F jak fałsz – wyczuwam go w ludziach, którzy się „wdzięczą”. To takie nienaturalne zachowanie, czy można im ufać?

G jak gadać – właśnie, chyba za dużo gadam.

H jak harcerze z Cegłowa – zrealizowałam swoje młodzieńcze marzenia, byłam przez chwilę reżyserem.

I jak irytuje – mnie to, jak ludzie kłamią bez powodu.

J jak jestem – skoro tak, więc coś muszę robić.

K jak książka – dla bibliotekarki to codzienna towarzyszka, a dla mnie również K, jak Kazimierz: to brat – w dzieciństwie i młodości mój idol, uprawiałam nawet kulturystykę, tak jak on. Mój mąż także ma na imię Kazimierz, jest wyrozumiały i cierpliwy. Kto nosi to imię, musi być dobrym człowiekiem.

L jak ludzie – spotykam wielu wspaniałych ludzi; chciałabym, żeby byli zawsze szczerzy – łatwiej by się wszystkim żyło.

Ł jak łzy – płaczę przy książce czy filmie, w sytuacji, kiedy ktoś bezinteresownie komuś pomoże w nieszczęściu.

M jak Mrozy – spędziłam tu najpiękniejsze 4 lata w liceum i 32 lata zawodowe.

N jak nuda – najbardziej mnie męczy.

O jak ocalić od zapomnienia – uważam, że to obowiązek, bo im bardziej znamy przeszłość, tym bardziej rozumiemy otaczającą nas rzeczywistość.

P jak pasja – P jak Praca – w moim przypadku można postawić znak równości, bo dla mnie praca jest pasją. Mogę sobie wyznaczać wciąż nowe wyzwania, dzięki czemu realizuję się i robię to, co lubię.

R jak regionalia – gromadzę, opracowuję i upowszechniam dokumenty życia społecznego – zachęcam do obejrzenia ich na stronie biblioteki w Cegłowie. A tych, którzy mogą zasilić zbiory naszej biblioteki w zdjęcia czy dokumenty z dawnych lat, zapraszam do współpracy.

S jak starość? – może powinnam już o tym myśleć, ale mnie się S kojarzy ze szczęściem. Chyba je miałam, mimo wszystko...

T jak talent – chciałam mieć talent wokalny, ale mam zmysł organizacyjny – też dobrze.

U jak upór – coraz mniej jestem uparta, ale bywało różnie.

W jak wygląd – nie jest dla mnie najważniejszy – może szkoda... Wiem, że powinnam o nim pamiętać, ale nie czuję potrzeby: to przyzwyczajenie, albo lenistwo, nie wiem.

Z jak zazdrość – nigdy nikomu niczego nie zazdroszczę i drażni mnie, gdy inni to robią.

Ż jak życie – szybko mija. Jeśli jestem potrzebna, to chce mi się żyć.

 

Wysłuchała Anna Kowalczyk, fot. z archiwum Danuty Grzegorczyk

You have no rights to post comments