Dzisiaj jest: 18 Luty 2018    |    Imieniny obchodzą: Konstancja, Maksym, Bernadeta

Muzyka na koniec lata

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

NR 3 MUZYKA KOŃCA LATA PLENERZ założenia miał to być projekt solowy na gitarę i wokal. Ale na skutek zbiegu różnych okoliczności obrósł w ludzi i swoją ostateczną formę przybrał w 2004 r. stając się kwartetem na dwie gitary, bas i bębenek. Dorota Berg rozmawia z Bartoszem Chmielewskim założycielem i liderem mińskiej grupy Muzyka Końca Lata.

 

Dlaczego nazwa zespołu Muzyka Końca Lata?

 

Bartosz Chmielewski (B. Ch.) Nazwę wymyśliłem latem 2001 r. była to chyba końcówka lipca, za oknem padał deszcz i natchnęło mnie na taką melancholijną zbitkę. Był to też tytuł pierwszej piosenki, którą napisałem do właśnie wymyślonego jednoosobowego projektu, jakim na początku miała być Muzyka Końca Lata. Utwór o tym tytule znalazł się też na naszej pierwszej płycie „Jedno wesele, dwa pogrzeby”.

 


Do jakiej muzycznej szufladki można Was wrzucić?

 

B. Ch. Do szufladki z napisem polska muzyka gitarowa, ale szczegóły zostawiam już specjalistom.

 

Dużo „gadacie” w swoich piosenkach. Czy tekst jest dla Was ważniejszy od melodii?

 

B. Ch. W naszym przypadku najpierw powstaje melodia, a potem dopisuję do niej tekst. Staram się też, żeby mi się podobał i o czymś opowiadał. Dobry tekst może pomnożyć siłę rażenia piosenki, a zły ją osłabić. Tak widzę tę zależności. Osobiście, jako słuchacz zwracam uwagę na teksty i zastanawiam się, o co chodziło autorowi.

 

Wakacje w mieście” to piosenka o Mińsku?

 

B. Ch. Teksty MKL są w większości przypadków oparte są na osobistym doświadczeniu i obserwacji. Piosenka „Wakacje w mieście” wyrasta częściowo z wakacyjnej atmosfery Mińska, ale z drugiej strony – jest pewną wizją, gdyż chyba nigdy za żadnym blokiem w naszym mieście nie było stawu z rakami.

 

Które z Waszych teledysków kręciliście w Mińsku?

 

B. Ch. Wszystkie powstały w Mińsku albo w jego okolicach. W „Żabim” widać np. kawałek osiedla Serbinów i stację Mińsk Mazowiecki Anielina. Tam też dzieje się cała akcja klipu do piosenki „PKP Anielina”. Z kolei w „Fenoloftaleinie” są piaskowe górki niedaleko Siennicy i droga z Mrozów na Skrzeki. „Dzidzię” kręciliśmy w mińskim MDK, a „Dokąd” w okolicach wsi Kluki.

 

Ostatnia Wasza płyta nosi tytuł „PKP Anielina”. Czy wiąże się z nią coś ważnego?

 

B. Ch. Jest to stacja, z której dojeżdżałem na studia do Warszawy. Spędziłem też na niej dużo czasu nie tylko czekając na pociągi, ale też chodząc w okoliczne krzaki z kolegami i koleżankami, by w ich miłym towarzystwie robić różne fajne rzeczy, albo po prostu siedzieć i tracić czas. Lubiłem wysiadać na tej stacji wracając z Warszawy. Od razu się odprężałem wdychając to aromatyczne powietrze wyprodukowane w okolicznych laskach. To miejsce ma dla mnie walor sentymentalny. Tą płytą żegnam się w pewnym sensie i z tą stacją, i z czasem, który na niej spędziłem, dlatego ma taki tytuł.

 

Masz swoje ulubione miejsca w Mińsku?

 

B. Ch. Lubię klub Dujer, z którym związane są moje licealne lata i początki muzyczne. Lubię okolice stacji Anielina, a także miński cmentarz i park. Mam spory sentyment do osiedla przy ul. Rodziny Nalazków, gdzie mieszkałem w dzieciństwie.

 

Muzyka Końca Lata odniosła sukces: grali Wasze piosenki w Trójce, byliście gośćmi w TVNie, do swojego programu zaprosił Was Kuba Wojewódzki, nagraliście płyty, teledyski, koncertujecie w całej Polsce – jaką radę dalibyście innym mińskim zespołom i muzykom, którzy dopiero zaczynają?

 

B. Ch. Nie poddawajcie się:) Dla mnie największym naszym sukcesem jest to, że od tylu lat tworzymy zespół, że gramy, i że się nam chce mimo licznych przeciwności. Tak naprawdę prawie wszystko jest wynikiem chcenia i determinacji w dążeniu do celu.

 

Co dalej?

 

B. Ch. Teraz trochę pokoncertujemy po Polsce promując album „PKP Anielina” i powoli zabieramy się za nowe piosenki na kolejny album.

 

Kiedy się ukaże?

 

B. Ch. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, może pod koniec lata.

 

Jakie masz największe zawodowe marzenia?

 

B. Ch. Nie są skomplikowane – chciałbym nagrywać kolejne płyty, z których będę zadowolony. No i może, żeby jedną z nich wyprodukował Robert Brylewski.

 

Graliście ostatnio w Mińsku na Festiwalu Himilsbacha. Kiedy znowu będzie można was posłuchać w naszym mieście?

 

B. Ch. Zagramy pewnie coś wraz z pierwszym śniegiem w Dujerze.


 

 

Muzyka Końca Lata wg Bartosza Chmielewskiego

 

NR 3 MUZYKA KOŃCA LATA 2Mam na imię Bartosz

i jestem pomysłodawcą i liderem grupy. Pozycja ta zabezpiecza mnie przed wyrzuceniem z zespołu, gdyż instrumentalnie jestem najsłabszym ogniwem tej komandy. Piszę teksty i wygwizduje emkaelowe melodie. Obecnie zarabiam na życie pisaniem o muzyce w państwowej instytucji. Od dwóch lat mieszkam w Warszawie.

 






NR3 MUZYKA KOŃCA LATA OlaOla Bilińska

to dziewczyna, na jaką czekaliśmy całe zespołowe życie. Ola jest chodzącym wdziękiem i entuzjazmem. Dzięki niej mamy więcej chłopaków na koncertach pod sceną i o wiele więcej muzycznych możliwości na scenie. Poza naszym zespołem Ola śpiewa w Płynach i w swoim projekcie Babadag, z którym podbija rodzimą scenę indie-folkową.

 




NR 3 MUZYKA KOŃCA LATA MARCIN BIERNATMarcin Biernat

mrozowski gitarzysta zwany również Makaronem. Najlepszy instrumentalista w naszym zespole. Jako muzyk spokojnie odnalazłby się zarówno w grupie death metalowej, reggae’owej, jak i w zespole towarzyszącym np. Maryli Rodowicz. Na szczęście swe kreacyjne moce woli pakować w MKL i zespół Maki i Chłopaki, którym niepodzielnie lideruje. Poza tym to jedyny zaobrączkowany członek zespołu.

 



NR 3 MUZYKA KOŃCA LATA PIOTR MAJSZYKPiotr Majszyk

basista, z którym znam się od czasów mińskiej formacji Reggres Faja. Fan nowych technologii i etatowy kierowca podczas naszych zespołowych wyjazdów. Ponoć w sezonie letnim, przy dobrej pogodzie nie ma dnia, żeby nie przejechał 50 km na rowerze. Poza tym zna się na przemyśle budowlanym.

 





NR 3 MUZYKA KOŃCA LATA DARIUSZ GOSKDariusz Gosk

jest najbardziej osłuchanym perkusistą, jakiego znam zwłaszcza, jeśli chodzi o alternatywę lat 90. Wcześniej grał w damskiej punkowej grupie Los Trabantos. Król pokoncertowych zabaw i wygłupów. Dzięki niemu w czasie powrotów z występów zawsze mamy okazję odwiedzić podwarszawską Zielonkę, w której, na co dzień stacjonuje.

 





Muzyka Końca Lata jest mińskim zespołem, który regularnie funkcjonuje od 2004 r. Ma na swoim koncie 3 płyty: „Jedno wesele, dwa pogrzeby” (2006 r.), „2:1 dla dziewczyn” (2007 r.) oraz „PKP Anielina” (2011 r.). Grupa zagrała ponad 200 koncertów – w tym duże ogólnopolskie trasy z zespołami Happysad i Komety. Wystąpiła też na Off Festivalu w 2009 r. Z piosenkami „Żabi” i „Dokąd” MKL gościła na Liście Przebojów Programu III.

You have no rights to post comments